Walentynkowe szaleństwo - Obiektyw.info

Uwaga! Ciasteczka!

Obiektyw.info stosuje pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce cookies.

Walentynkowe szaleństwo

12 luty 2018

W dniu 14 lutego, wzorem ubiegłych lat, będziemy obchodzić Walentynki, zwane również świętem zakochanych.

Święto to jest stosunkowo młode, bo dotarło do nas, wraz ze zmianami polityczno-ekonomicznymi, w latach 90-tych XX wieku, ale chyba trwale zostało zakotwiczone w kalendarzu polskich świąt. Tego dnia zwykle staramy się okazywać miłość naszym najbliższym. Stałym elementem Walentynek jest wzajemne wręczanie ozdobnych karteczek z miłosnym wyznaniem oraz upominków, słodyczy, pluszowych maskotek, elementów garderoby, kwiatów, a wszystko w czerwonym kolorze. Niezbędnym elementem jest serduszko, oczywiście w kolorze czerwonym, często z wdzięcznym napisem „kocham cię”.

Skąd się wzięło walentynkowe święto? Otóż Walentynki, to święto, którego korzenie sięgają okresu Imperium Rzymskiego. Wówczas, w III wieku n.e., cesarzem rzymskim był Klaudiusz II, który zakazał udzielania ślubów swym legionistom. Natomiast biskup Walenty złamał to postanowienie, za co został wtrącony do więzienia. Legenda głosi, że tam zakochał się w niewidomej córce strażnika, która pod wpływem miłości odzyskała wzrok. Kiedy cesarz dowiedział się o tym, skazał biskupa na śmierć, a wyrok wykonano 14 lutego. Biskup Walenty został później świętym i patronem wszystkich zakochanych, a od jego imienia i daty śmierci, powstały Walentynki.

Walentynki początkowo zaczęto obchodzić w południowej i zachodniej Europie, a Europa północna i środkowa, dołączyła znacznie później. Natomiast Brytyjczycy uważają to święto za własne, ponieważ zostało rozsławione na cały świat przez sir Waltera Scotta (1771 -1832). Jest kilka teorii o czasie i miejsca skąd obchody walentynkowe dotarły do Polski. Jedna z nich głosi, że dotarły w XIX wieku, wraz z kultem św. Walentego, jako patrona miłości i zakochanych, z Bawarii i Tyrolu, a inna, że z kultury francuskiej i krajów anglosaskiej, ale bez wątpienia popularność zdobyły dopiero w końcu XX wieku.

Walentynki oprócz wielu zwolenników, mają swoich zagorzałych przeciwników, którzy traktują je jako przejaw amerykanizacji i zachodniego stylu życia, niezgodnych z polską kulturą i tradycją. Nie jest również akceptowane przez część osób samotnych i tzw. singli oraz Świadków Jehowy, z powodu pogańskiego pochodzenia.

     Nasza redakcja popiera to święto, gdyż zdecydowanie przynosi więcej dobrego niż złego  i wzmacnia uczucia wśród zakochanych.

    Tak więc, wszystkim zakochanym, życzymy jak najwięcej miłości i to nie tylko w czasie Walentynek, ale przez okrągły rok.

Mirosław Bohdan

 

Dodaj komentarz

Tu wpisz imię lub nick (obowiązkowe)

Kod antyspamowy Kod literowo-cyfrowy. Wpisz go do pola poniżej. Jeśli jest nieczytelny, naciśnij przycisk "Odśwież"
Odśwież

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Maksymalna długość komentarza to 2000 znaków.
Jeśli zauważyłeś komentarz niezgodny z regulaminem - kliknij przycisk "Zgłoś administratorowi".
Top