Uwaga! Ciasteczka!

Obiektyw.info stosuje pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce cookies.

Wydrukuj tę stronę

Felieton - Grodziska demokracja, czyli o czym się nie mówi

19 październik 2018
Piszęsobie

Napiszę coś niepopularnego. Jest o tym cisza, wielu woli o tym „głośno nie mówić”.

A jednak wszyscy, którzy interesują się tym, jak wyglądają sprawy w naszym Mieście, wiedzą, że mimo

powierzchownego błogostanu coś jest tu nie tak.

Chodzi o stan demokracji w naszym mieście. Dla rozwoju demokracji potrzebny jest klimat, który

sprzyja jej wzrostowi. Oczywiście niejeden obserwator grodziskiego życia powie: „Przecież

odbywają się wybory, zgodnie ze standardami demokratycznego państwa prawa. Powstała

Mediateka. A w kranie leci ciepła woda. Jest dobrze”. Czy aby na pewno to jedyny wyznacznik

tego, że demokracja rozwija się prawidłowo? Zostawię Państwu ocenę a sam przytoczę kilka

obrazów.

Nasz Komitet to młody twór społeczny. Jestem przekonany po kilku tygodniach współpracy ze

tymi świetnymi ludźmi, że jest to jedyna tak niezależna i apolityczna organizacja w Grodzisku

Mazowieckim. Przygotowując się do wyborów pragnęliśmy zaprosić do naszego Stowarzyszenia

wielu prawych i mądrych ludzi - nauczycieli, lekarzy, ludzi kultury. Niestety, wielu z nich, jako

osoby pracujące w instytucjach związanych z grodziskimi urzędami, z przykrością odmawiało

współpracy z naszym Stowarzyszeniem. Dlaczego? Wspólny mianownik to obawa - najczęściej

przed utratą pracy lub „polityczną stygmatyzacją” - mimo iż jesteśmy komitetem obywatelskim,

apolitycznym. Może ktoś uzna, że to mocne słowa - ale to jest choroba, która toczy od środka

naszą Społeczność.

Jako nowe „na mieście”, nieznane jeszcze szerzej Stowarzyszenie, zamierzaliśmy przedstawić

się mieszkańcom Grodziska poprzez tutejsze media. Okazało się, że na nasze zaproszenia

odpowiedziały zaledwie dwie redakcje i jeden (1) dziennikarz obywatelski... To ważny wyznacznik

tego, jak funkcjonuje w Grodzisku demokracja. Również nasze próby zarezerwowania sali w CK

lub prośby o dostęp do utrzymywanych także z naszych podatków gminnych mediów były

załatwiane odmownie...Dla mnie przekaz był jasny: antydemokratyczna choroba zaatakowała już

cały organizm...

Nie jesteśmy partią polityczną ani „ugrupowaniem rządzącym” w naszej gminie – nie posiadamy

mocnego zaplecza politycznego czy finansowego. Możemy liczyć tylko na własny zapał i dobre

pomysły, aby w Grodzisku dowiedziano się, że jesteśmy, że mamy coś do zaproponowania jego

mieszkańcom. Spotykamy się przy tym z twardym biurokratyczno-politycznym „szklanym sufitem”,

przez który trudno się przebić. Dlatego m.in. postanowiliśmy wydać gazetę, którą nazwaliśmy –

przyznajemy, ambitnie – „Grodziską Gazetą Niezależną”. Bo tylko w ten sposób możemy dotrzeć

do Państwa, Naszych (potencjalnych) Wyborców.

Nie ułatwił nam także zadania fakt, że opublikowana „za 5 dwunasta” nowa Ordynacja wyborcza

także jest dla nowo powstałych Komitetów i organizacji, takich jak nasza, „niemiłosierna”. W

przypadku niektórych jej przepisów rzekłbym, że jest ona wręcz anty-samorządowa i

”partiokratyczna”, jakby jej ukrytym założeniem było przeniesienie do samorządów modelu

znanego z tzw. wielkiej polityki, z podziałem mandatów w radach między główne siły polityczne i

wyeliminowanie tych mniejszych, które nie dysponują ani wielkimi budżetami, ani zapleczem w

postaci struktur partyjnych.

Nie rozpaczamy jednak nad swoim losem i nie załamujemy rąk - staramy się „robić swoje”.

Walczymy o Grodzisk Samorządny. Bo uważamy, że warto, że tak trzeba. Bo wierzymy, że w

Grodzisku Mazowieckim jest tylko jeden Gospodarz. Tym gospodarzem są mieszkańcy. A

pochodzące z wyboru władze to jedynie zarządcy dóbr mieszkańców.

Nie chcę pisać: głosujcie na nas. Zachęcam Państwa tylko, abyście 21 października podjęli

przemyślaną, dobrą decyzję. Idźcie na wybory, nie rezygnujcie ze swojego prawa - prawa

wyznaczenia, kto będzie zarządzał przez kolejne 5 lat naszym Wspólnym Domem.

 

Społecznik

 

Felieton pochodzi z „Grodziskiej Gazety Niezależnej”, publikacji KW Stowarzyszenia „Porozumienie Inicjatyw Społecznych”.