Zmiany w Oświacie stały się faktem! - Obiektyw.info

Uwaga! Ciasteczka!

Obiektyw.info stosuje pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce cookies.

Zmiany w Oświacie stały się faktem!

15 luty 2017
Designed by Freepik

Reforma edukacji  w miejsce obecnie istniejących typów szkół wprowadza: 8-letnią szkołę podstawową, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe; gimnazja zostaną zlikwidowane. Zmiany rozpoczną się od roku szkolnego 2017/2018.

Nowa podstawa programowa podpisana

Kolejny etap wdrażania zmian w polskich szkołach zakończony. Anna Zalewska Minister Edukacji Narodowej podpisała 14 lutego br. rozporządzenie w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego dla szkoły podstawowej. 

Jako pierwsi zgodnie z nową podstawą programową uczyć się będą uczniowie klas I, IV i VII szkoły podstawowej oraz I klasy szkoły branżowej.

To od tych klas rozpocznie się jesienią 2017 r. zmiana w nauczaniu. Nowa podstawa będzie wprowadzana stopniowo, tak by docelowo objąć wszystkie roczniki. Rozporządzenie w sprawie podstawy programowej po przeprowadzonych konsultacjach publicznych, które trwały do końca stycznia w dniu 14 lutego 2017roku zostało podpisane. Reforma stała się faktem.

CBOS: Polacy mocno podzieleni ws. planowanych zmian w oświacie

Opinie na temat planowanych zmian w oświacie są mocno spolaryzowane. 34 proc. Polaków wiąże z reformą raczej nadzieje niż obawy, 31 proc. ma mieszane odczucia, a 27 proc. częściej wyraża obawy, niż wierzy w sukces – podkreśla CBOS w najnowszym sondażu.

Jak wynika z przeprowadzonego sondażu, reforma oświaty ma swoich zwolenników i przeciwników. Warto przypomnieć, że od września rozpocznie się wygaszanie gimnazjów. Obecni uczniowie klas VI szkół podstawowych będą kontynuować naukę w kl. VII, a nie I gimnazjum. Zamiast trzyletnich gimnazjów powstanie 8 letnia szkoła podstawowa.

W najbliższym czasie, a ostatecznie do 31 marca Rady Gmin muszą podjąć uchwały o przekształceniu niektórych placówek gimnazjalnych w podstawówki, oraz uchwały o nowych obwodach szkolnych.

W wielu gminach gimnazja i szkoły podstawowe funkcjonują w jednym budynku i tu nie ma problemu – będzie po prostu luźniej. Trudniejsza sytuacja jest wtedy, gdy samodzielne gimnazjum musi przekształcić się w szkołę podstawową. To w Grodzisku dotyczy obecnego Gimnazjum nr 3, a przy okazji SP1 i SP6.

Zgodnie z ustawą nowo powstała placówka będzie prowadziła nabory do klas pierwszych, czwartych i siódmych. Klasy pierwsze według nowego obwodu Szkoły Podstawowej Nr 5. Klasy czwarte po nauczaniu początkowym przechodzą do drugiego etapu kształcenia, co wiąże się z całkowitą zmianą nauczycieli, a uczniowie klas siódmych  przed reformą byli pierwszym rocznikiem gimnazjum, czyli w ich świadomości zmiana szkoły, to nic nowego.

Za dwa lata od wejścia w życie reformy gimnazja zostaną wygaszone. Pozostaną 8 letnie szkoły podstawowe w tych budynkach którymi dysponuje gmina Grodzisk Maz. Jeden rocznik mniej znacznie poprawi bazę lokalową. Idea jest taka, żeby ograniczać wielozmianowość i liczebność klas, a także szczególną troską mają być otoczone małe szkoły. „Małe szkoły muszą zostać”  mówiła w wywiadzie pani minister Anna Zalewska.

Mimo wielu informacji publikowanych na stronach MEN i Kuratoriów Oświaty nie wszystko jest jasne.

Wychodząc na przeciw Kuratoria Oświaty w całej Polsce organizują  spotkania informacyjne dla samorządowców, dyrektorów szkół, nauczycieli oraz rodziców w celu wyjaśnienia wszystkich wątpliwości dotyczących reformy.

Spotkanie dotyczące reformy odbyło się w powiecie pruszkowskim, warszawskim-zachodnim, piaseczyńskim, a także grodziskim. W środę 1.02.2017 – takie spotkanie według scenariusza przygotowanego przez Mazowieckie Kuratorium Oświaty odbyło się w auli Grodziskiego Technikum przy ulicy Kilińskiego 8b.

O godz. 13.00  spotkanie z samorządowcami i dyrektorami szkół. Dwie godziny później spotkanie z nauczycielami i o 17.00 z rodzicami. – Była to dobra okazja, aby uzyskać wszelkie niezbędne informacje na temat przeprowadzanej reformy oraz otrzymać  odpowiedzi na nurtujące pytania.

Z relacji kilku uczestników wynika, że było to bardzo merytoryczne spotkanie. Rodzi się tylko pytanie dlaczego tak niewielu dyrektorów i nauczycieli było nim zainteresowanych?

Faktem jest, że organizatorem spotkania były władze Powiatu, ale co stało na przeszkodzie żeby zachęcić dyrektorów, czy nauczycieli gminnych jednostek oświatowych do wzięcia w nim udziału?

Jakby na przekór 30 stycznia w poniedziałek w Sali Widowiskowej CK odbyło się zorganizowane przez pana burmistrza Grzegorza Benedykcińskiego spotkanie dla dyrektorów, nauczycieli i rodziców w sprawie obwodów szkolnych.

Temat ważny,  szczególnie dla rodziców trzech grodziskich szkół, ale na etapie przygotowania nowych obwodów czynny udział biorą też dyrektorzy szkół, przez których informacje przekazywane są nauczycielom i rodzicom w placówkach oświatowych. Ostateczną decyzję podejmie Rada Miejska.

Zainteresowanie rodziców było minimalne, a nawet żadne, co może świadczyć, że w tym temacie są już dobrze poinformowani i akceptują reformę i proponowane zmiany.

W Grodzisku zwolnień nauczycieli nie będzie, wszyscy znajdą zatrudnienie – zapewniali  organizatorzy  poniedziałkowego spotkania. I to by było na tyle w temacie reformy. Z pozostałych spraw, to od lat powtarzające się tematy o kosztach, dokładaniu do oświaty i lepszych dyrektorach.

Dobra wiadomość dla szkoły w Izdebnie – będzie 8 letnią Szkołą Podstawową.

Ta decyzja wynika z założeń reformy – Zielone światło dla małych placówek oświatowych.

Dodam też, że mocno kibicuję reformie oświaty.

 

Alicja Pytlińska – radna.

Dodaj komentarz

Tu wpisz imię lub nick (obowiązkowe)

Kod antyspamowy Kod literowo-cyfrowy. Wpisz go do pola poniżej. Jeśli jest nieczytelny, naciśnij przycisk "Odśwież"
Odśwież

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu.
Jeśli zauważyłeś komentarz niezgodny z regulaminem - kliknij przycisk "Zgłoś administratorowi".

Komentarze  

-8 # TT 2017-02-19 20:47
Zmiany w oświacie stały się faktem jak trafnie zauważyla autorka.
Nie ma co rozdzierać szat. Spokojnie!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
-10 # Iwona 2017-02-18 20:44
Na szczęście tyle nasze co se podyskutujemy. Rząd niech rządzi a za poszczególne resorty odpowiadają ministrowie. W niczym ten rząd nie odbiega od norm którymi kierowały się poprzednie. Nie będzie źle dajmy im szanse.
wszyscy nie będą nigdy zadowoleni.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+12 # Monteskiusz 2017-02-19 08:30
Trzeba być kompletnym ignorantem - i nie rozumieć, co to trójpodział władzy, demokracja, państwo prawa, prawa ekonomii, społeczeństwo obywatelskie i rozdział kościoła od państwa - żeby takie bzdury wypisywać.
Ten rząd realizuje swoją szansę od kilkunastu miesięcy, więc wystarczająco długo, żeby ocenić jego efektywność. Odbudowanie kraju po tych eksperymentach potrwa latami.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
-11 # Pytanie 2017-02-19 12:22
Jakie eksperymenty zastosował ten rząd które jak twierdzisz trzeba będzie latami odbudowywać? Podaj kilka przykładów. Bicie piany bez dowodów, to takie niskie i groteskowe.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+4 # Polecam 2017-02-17 14:30
wczoraj 11:09
Triumf nieuctwa
Przegląd

Zdolność oddzielania prawdy od chłamu jest ważniejsza niż znajomość logarytmów czy historii wojen i powstań - podkreśla prof. Łukasz Turski. Fizyk, profesor w Centrum Fizyki Teoretycznej PAN i przewodniczący Rady Programowej Centrum Nauki Kopernik dodaje: "Obecny kryzys światowy ma w moim przekonaniu bardzo prostą przyczynę – to efekt wielkiego błędu edukacyjnego".
Udostępnij
52
Skomentuj
Komentarze
11
Prof. Łukasz Turski
Foto: Robert Kowalewski / Agencja Gazeta Prof. Łukasz Turski

Robert Walenciak: Jak pan się czuje w dzisiejszych czasach? Pan, fizyk, przedstawiciel nauk ścisłych…

Prof. Łukasz Turski; Nie używam nazwy nauki ścisłe, tylko nauki tworzące postęp. A czuję się dość kiepsko. Głównie z tego powodu, że większość toczących się w tej chwili debat – żeby było jasne: nie tylko w Polsce, bo sytuacja nie jest ograniczona do naszego kraju – okazuje się niesamowitym triumfem nieuctwa. To, co ma miejsce w tej chwili na świecie, jest w dużej mierze efektem intelektualnego rozprężenia z lat 70. i 80. poprzedniego stulecia, kiedy nagle odpuściliśmy sobie pewne reguły gry. Dużą odpowiedzialność ponoszą za to ludzie, którzy wtedy mówili, że są różne prawdy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+3 # Mirco 2017-02-17 10:22
Tak jak kilkanaście lat temu utworzenie gimnazjów niewiele poprawiło w polskiej edukacji, tak ich likwidacja niewiele zmieni. To jest temat zastępczy, który nic w edukacji nie zmieni. Nie tu tkwi problem. Za utworzeniem gimnazjów przemawiały jeszcze jakieś argumenty - pewna naturalna selekcja poziomu uczniów - do lepszych gimnazjów mieli iść mocniejsi, do słabszych słabsi. Ale to nieliczne wyjątki. Większość uczniów szła z automatu do gimnazjum przy szkole podstawowej, chociaż pewne przetasowanie uczniów było między klasami. Przepraszam za słowo selekcja i przetasowanie, ale one są tu chyba najbardziej adekwatne. Niestety przy likwidacji gimnazjów nie widzę żadnych argumentów "za" oprócz argumentu politycznego - to było złe. Jeśli złe to dlaczego? Wprowadzi to niepotrzebny chaos i bałagan, czego świadkami byliśmy gdy powstawały gimnazja. Im więcej mówi min edukacji, że wszystko jest świetnie przygotowane to coraz więcej mam wątpliwości. I coraz częściej zadaję sobie pytanie - po co to wszystko? Co innego zmiana programu nauczania, ale do tego nie trzeba likwidować gimnazjów a zmieniać ich program. Jeśli już, to jedyny sens widzę w wydłużeniu liceum do 4 lat, bo 3 lata to za krótki czas na dobra realizację programu. Ale to wymusza za sobą albo wydłużenie edukacji o 1 rok, albo skrócenie podstawówki o 1 rok albo rozpoczęcie edukacji od 6-latków. To wszystko zaczynało mieć jakiś sens, gdyby nie pomysł likwidacji gimnazjów, no i likwidacji idei szkoły dla 6-cio latków.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
-2 # ZD 2017-02-17 10:51
selekcja, lepsze i gorsze gimnazja? A mnie się wydawało, że wszyscy mamy równe szanse. Prawo do nauki dla wszystkich gdzieś umyka?
Dzieciaki są różne. Jedne dojrzewają szybciej nne wolniejZdolności też ujawniają się w różnym wieku. Często 12 latek średnio radzi sobie w szkole bo, emocjonalnie niedojrzaly, stres itd a rok później nagła zmianaDlatego uważam, ze 8 lat szkoly podst. to dobra opcja. Dzieci nie przeżywają zmian, nauczyciele mają szanse poznać zdolności i możliwości uczniów. Polityka mnie nie obchodzi ale reforma edukacji to akurat dobry pomysł PiSu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+6 # Mayan 2017-02-17 12:43
Wszyscy są równi ale niektórzy są równiejsi, jak pisał klasyk Orwell. Ale na poważnie. Wszystkie dzieci mają równe szanse, bo to zapewnia obowiązek szkolny. Idąc do 1-ej klasy szkoły podstawowej wszyscy mają równe szanse. Potem zaczyna się to zmieniać. Są dzieci zdolniejsze i mniej zdolne tak jak są szkoły lepsze i gorsze bo mają lepszych czy gorszych nauczycieli. Tego nie zmienimy, gdyby nawet reformę edukacji robić raz na miesiąc. Dlaczego wszystkie mają kontynuować naukę w tych samych szkołach? Wtedy te mniej zdolne tracą bo nie nadążają lub gdy poziom nauczania obniża się do poziomu tych najsłabszych tracą lepsi bo mogli by uczyć się więcej ale nauczyciel nie może bo równa do słabszych. Musi być system który promuje zdolniejszych uczniów ale i daje szansę tym słabszym. Nie wszyscy muszą być inżynierami, lekarzami czy prawnikami. Likwidacja gimnazjów pogorszy poziom bez względu na to czy poziom będzie równany do słabszych czy lepszych. Któraś grupa straci. Idąc tropem ZD wszyscy powinni kończyć jedną 10-letnią szkołę i iść na jeden uniwersytet z podziałem na rożne wydziały. Nonsens! Ale wydłużenie liceum do 4 lat to dobry pomysł. Przy 3 latach ostatni maturalny rok, to strata kliku miesięcy nauki, co sprowadza liceum 3 letnie do nauki 2,5 letniej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
-5 # Krzysiek 2017-02-17 17:04
Ci równiejsi trafią do lepszych liceów, studia też pewno wybiorą te bardziej prestiżowe:)
A szkola to nie tylko obniżanie poziomu bo koledzy słabsi ciagną w dół Słabsi i gorsi, wzajemna pomoc, wspólna nauka to też w przyszlości procentuje. Na etapie podstawówek nie popieram tzw wyścigu szczurow bo to się często źle kończy. Na wszystko przyjdzie czas i najzdolniejsi zaistnieją . Nikt nie twierdzi , że wszyscy muszą być lekarzami, prawnikami itd A likwidacja gimnazjów poziom nauczania może tylko podnieść
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+5 # Mayan 2017-02-17 23:34
Stawiam ci piwo jak mi wytłumaczysz jak likwidacja gimnazjum wpłynie na podniesienie jakość nauczania. A nawet 2!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+4 # obserwator 2017-02-16 19:44
O co tyle krzyku. Niemcom, Holendrom, Francuzom, Brytyjczykom jest wszystko jedno jakie szkoły podstawowe i średnie ukończyli młodzi Polacy. Ważne dla nich, że młodzi Polacy jak tylko dorosną ochoczo przyjadą do nich, kupią sobie tam domy, przynajmniej raz w roku wyjada na egzotyczne wakacje, będą żyć godnie. Czy ktoś się zastanawia jaki jest system edukacji na Ukrainie? A podobno ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce. Wystarczy uczyć języków obcych, będą tam mieli lepszy start. A ruina zostanie ruiną.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+7 # Matka Polka 2017-02-16 23:09
Niemcom i całej wymienionej w komentarzu Oserwatora reszcie może być wszystko jedno, ale mnie jako matce nie było i nie jest wszystko jedno. Moje dzieci skończyły naukę ( w tym bardzo dobre studia) i zostały w Polsce. Mam nadzieję, że ich kariery zawodowe tutaj będą się rozwijały tak jak sobie tego wymarzyły.A nadal nie jest mi wszystko jedno ponieważ myślę o wnukach i z tego powodu tak jak p.Alicja Pytlińska mocno kibicuje reformie.
Nie bardzo rozumiem co mial na myśli Obserwator ? Wyrobnicy na emigracji to niemila wizja przyszlości dla mlodych polaków. i nie idźmy tą drogą.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+2 # obserwator 2017-02-17 16:53
Systemy edukacyjne w państwach UE są bardzo różne. Duży wpływ na ich kształt ma też tradycja. Każdy z tych systemów spełnia swoją rolę, mimo różnych zarzucanych im wad. System selekcji uczniów jest wyraźniejszy niż Polsce. Polscy uczniowie, rzuceni w zagranicznych szkołach "na głęboką wodę" w większości znakomicie sobie radzili, znam to z własnego doświadczenia. Tak i teraz, dzieci - uczniowie sobie poradzą, obawy dot. tego, czy sobie poradzą samorządy. Kwestia, którą stawia Matka Polka, w kraju czy za granicą? Oczywiście wolałbym, aby moje dzieci mieszkały niedaleko mnie i tu w Polsce robiły kariery. Ale stało się, pokończyły zagraniczne szkoły, zobaczyły inny świat i zasmakowały innego życia. Chcą mieć życie zasobne i godne. No cóż...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
0 # Nie rozumiem ... 2017-02-17 13:52
co to znaczy - A ruina pozostanie ruiną?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+3 # Tez nauczycielka 2017-02-16 19:08
A czy pani radna wie ze w nowej podstawówce będzie dużo mniej geografii i biologii nawet w stosunku do tego co było w starej podstawówce. ? I kto będzie leczył wnuki pani radnej?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+3 # Alicja Pytlińska 2017-02-16 20:46
Lekarz
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+6 # Absolwent ośmiolatki 2017-02-16 21:22
Brawo Pani Alu! popieram stanowisko. Artykuł bardzo dobry. Odrobina wiedzy co w naszym Grodzisku się przyda. Część nauczycieli niezadowolona prawdopodobnie z powodów polityki , która skradła im serca. Jako rodzic , a Pani były uczeń życze wszystkim nauczycielom przede wszystkim serca do nauczania i do naszych dzieciaków. Spokoju i wytwalości w przekazywaniu wiedzy takiej jak miala Pani.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+5 # Alicja Pytlińska 2017-02-16 22:26
To miłę. Dziękuję.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+2 # Yubic 2017-02-17 14:14
Tylko co to za lekarz będzie? Jaki będzie jego poziom wiedzy jeśli już w szkole podstawowej zamiast chemii, biologii będzie uczył się religii lub historii? Chociaż przeciwko tej ostatniej nic nie mam, o ile będzie rzetelna i prawdziwa. Przeciwko religii też nic nie mam o ile będzie dobrowolna i nauczana w kościele, czyli tam gdzie powinna być nauczana.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
0 # Hanka 2017-02-17 17:08
Da rade.Po podstawówce nie zostanie lekarzem bez względu na to czy jest ona 6 czy8 letnia. Do tego jeszcze dluga droga :))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
-2 # Super 2017-02-17 19:04
Inteligentnie z dużym poczuciem humoru. Brawo!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
0 # Elka 2017-02-17 19:39
Ale zdaje się, że lekcje religii to nic nowego? W gimnazjach były ( nie wiem tylko czy dobrowolne? czy można bylo nie chodzc na lekcje religii?)
Poza tym nie problem w ilości godzin przedmiotów. Nadzwyczajny ból z powodu reformy to nic innego jak polityka, a od tego akurat nauczyciel, lekarz itp powinni trzymać się z dala ( przynajmiej w pracy)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+5 # Anna 2017-02-16 19:05
Niestety. Mam zupełnie inne zdanie na ten temat. Pracując od wielu lat w oświacie przeszłam poprzednią reformę i musze stwierdzic, że trzeba było wielu lat aby unormowalo się życie nauczycieli i uczniów szczególnie w gimnazjach. A przypominam, że poprzednio było to dopracowane. Podstawy programowe i podręczniki były konsultowane rzeczywiście z nauczycielami. Wiem, bo sama uczestniczyłam. Sądzę że wkrótce wszyscy się przekonamy jaki w szkołach zapanuje bałagan i nie będzie to rok czy dwa trwało
Pani radna zapomniała tez chyba co się szykuje za 2 lata kiedy dwa kompletnie inaczej przygotowane roczniki pojda do szkół ponadpodstawowych. Życzę wytrwałości uczniom a przede wszystkim rodzicom i nauczycielom. A pani radnej gratuluję dobrego humoru.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
-2 # Ren 2017-02-16 23:25
Nauka w gimnazjum to zaledwie 3 lata. Co to znaczy unormować w tym przypadku. Zamiast trzech etapów nauczania dwa to chyba lepiej. To bardziej unormowany system. Szkoła podstawowa i średnia, potem ewentualnie studia . Tak dla likwidacji gimnazjów a jak nie będzie szumu politycznego to i szybciej się wszystko unormuje.
Bałagan? Przypominam reformę sprzed 18 lat.
PS. Strach przed reformą minie a nowe wyzwania programowe to zapewne wyzwanie dla nauczycieli i stąd obawy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+10 # Nauczyciel 2017-02-16 17:02
Szanuje Panią radną, ale nie zgadzam się z jej poglądem na temat tej reformy, którą można śmiało nazwać antyreformą. To wprowadzi tylko wielki chaos i wykreuje gigantyczne koszty, cofając nas do okresu PRL-u.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+10 # Alex 2017-02-16 16:08
Szanuję Panią radną, ale kompletnie nie zgadzam się z jej oceną sytuacji i z wprowadzaną reformą. To wyłącznie gra polityczna PISU, która spowoduje bałagan, gigantyczne problemy organizacyjne, bezsensowną zmianę w programach nauczania oraz koszty i niepewność co do zarobków i pracy nauczyciele.
Niestety, ale nie widzę żadnych korzyści.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+5 # Alicja Pytlińska 2017-02-16 20:40
Do czterech pierwszych komentarzy.
Mili Państwo przecież artykuł nie jest napisany w tym celu żeby komentujący akceptowali moje stanowisko. Odważnych dyskusji na ten temat nie słyszałam. Jest więc okazja by poznać stanowiska i obawy innych. Jestem jednak gotowa bronić swego zdania, chociaż mam świadomość, że wielu się to nie podoba. Wiem, że sytuacja w wielu szkołach jest napięta, wiem też, że w gimnazjach jest zdecydowana większość bardzo dobrych, doświadczonych nauczycieli i ten potencjał musi być wykorzystany. Gimnazja były by bardzo dobre, gdyby uczniowie mogli rozwijać swoje zdolności i zainteresowania w różnych zespołach, a tak przecież nie jest. Do niedawna godziny karciane, a obecnie godziny na prośbę dyrektora, to jedyna szansa dodatkowych zajęć z uczniem zdolnym, czy słabym. Nie mam złudzeń, że w 8 letniej szkole podstawowej będzie inaczej, raczej nie, bo to jest kwestia jakie priorytety ma dany samorząd. Inwestycja w ucznia nie jest medialna. Łatwo podsumować wyniki testów, wskazać lepszych dyrektorów, ale dokonać analizy, to już nie łaska. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarze. Zachęcam do merytorycznej dyskusji, to zawsze przynosi pozytywne efekty.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+2 # Piotr 2017-02-16 21:27
o organizacyjne problemy bym się nie martwił. Programy nauczania oby z,ieniono sensownie bo zastrzeżeń było dużo.
Zarobki?! Zarobki !!!O to cały krzyk ! Nie o dzieci i system.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+6 # Leming 2017-02-16 14:29
Po 17 latach od ostatniej reformy, wreszcie zaczęła przynosić rezultaty. Według niezależnych instytucji badających poziom oświaty, po okresie zapaści PRL-u oraz lat 90-tych, polskie dzieciaki mieszczą się, w zależności od przedmiotu, w ścisłej europejskiej czołówce. I teraz z jedynie politycznych powodów jakiś tam PiS przekreśla to jednym ruchem, tylko dlatego, że to robili poprzednicy lub aby stwarzać pozory jakiejkolwiek zmiany. To bez sensu, składu i ładu. I moje stanowcze NIE!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+5 # Nauczyciel 2017-02-16 21:32
Jakie rezultaty? Nauka oparta na wielokierunkowych korepetycjach które rodzice uznają za dawanie szans dzieciom na lepszą przyszlość. Licea tylko 4 letnie jako tako przygotuja do dalszego kształcenia.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+5 # WP 2017-02-16 14:07
z wirtualnej o CBOS w sprawie reformy "Polacy boją źle przygotowanych zmian
Jak podkreśla CBOS, opinie nt. planowanych zmian w oświacie są mocno podzielone. 34 proc. Polaków wiąże z reformą raczej nadzieje niż obawy, 31 proc. ma mieszane odczucia, a 27 proc. częściej wyraża obawy, niż wierzy w sukces. Osoby mające dzieci w wieku do 18 lat obawiają się zmian w systemie edukacji minimalnie częściej niż ogół badanych (30 proc.), nieco rzadziej zaś wiążą z nimi nadzieje (32 proc.).
Z sondażu wynika, że niepokoje związane z reformą edukacji wiążą się m.in. z przekonaniem, że nie jest ona dobrze przygotowana. Wprawdzie połowa badanych, którzy słyszeli o planowanych zmianach w systemie edukacji, uważa, że zmierzają one w dobrym kierunku (51 proc. wobec 33 proc. będących przeciwnego zdania), zarazem jednak najczęściej wyrażany jest pogląd, że reforma edukacji nie została dobrze przygotowana (44 proc. wobec 28 proc. mających przeciwną opinię na ten temat).


Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raporty/raport-reforma-edukacji/aktualnosci/news-sondaz-cbos-polacy-mocno-podzieleni-ws-reformy-edukacji,nId,2352254#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+9 # Jakitaki 2017-02-16 13:22
Zastanówmy się nad tym po co było wprowadzenie gimnazjów? Nie jestem nauczycielem więc mam do tego mało emocjonalny stosunek. Jeśli mnie pamięć nie myli chodziło w tej reformie o wprowadzenie pomiędzy szkołą podstawową a liceum lub technikum szkoły pośredniej która wprowadzi przetasowanie młodzieży która ukończywszy szkołę podstawową będzie miała większy wybór jakie gimnazjum wybrać aby lepiej się przygotować do dalszej nauki. Lepsi mogli wybierać lepszą szkołę, gorsi mogli wybierać szkołę która bardziej przystosuje ich do nauki zawodowej itp. Było to szczególnie ważne w małych ośrodkach wiejskich, których nie stać było na szkoły 8-klasowe, więc uczeń po ukończeniu 6 klas mógł wybierać szkołę w innej miejscowości, która zapewniała lepszą kadrę nauczycieli, bardziej wyspecjalizowanych, lepiej przygotowujących do nauki w liceum. To model II RP okresu międzywojennego. PRL wprowadził 7 potem 8 klas szkoły podstawowej, a nawet były zakusy na stworzenie jednej szkoły 10-letniej która łączyła szkołę podstawową i średnią. A potem tylko studia. Urawniłowka sowiecka dla wszystkich. I do tego zmierzamy?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+4 # Grażyna 2017-02-16 12:43
Dam przyklad Grodziska. Gimnazjum nr3 to dobre gimnazjum i wiem , że będzie dobrą szkołą podstawową. Moje dzieci chodziły tam przed laty do szkoły podstawowej, wnuki trafiły tam do gimnazjum. Nie narzekałam ja i nie narzekają moje dzieci i wnuki. Jedno wiem, nauczyciele nie maja odwagi mówić otwarcie o swoich odczuciach bo jest grupa zwolenników reformy i jest grupa przeciwników i często relacje koleżenskie nie pozwalają na otwartosc. Na pewno nauczyciele zrobia wszystko aby nasze dzieci i wnuki były nauczane z sercem i jak najlepiej. Polityki nikt w szkole uprawiac nie powinien.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
-3 # Alina 2017-02-16 12:00
w mojej ocenie ta reforma to dobry krok zeby coś się zmieniło w systemie nauczania.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+9 # MIKI 2017-02-16 13:08
A co może się zmienić przez zmianę nazwy szkoły z gimnazjum na szkołę podstawową? Ci sami nauczyciele, czasami nawet ten sam budynek i ci sami uczniowie. Meritum tkwi w programie i sposobie nauczania. I tu niestety ale jeszcze niewiele wiemy, a to co wiemy nie napawa optymizmem. Cała ta likwidacja gimnazjum to polityczna hucpa i nic więcej. Jesteśmy przeciwko bo wprowadzała to poprzednia ekipa. To samo z sześciolatkami. Bzdura i tyle!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+8 # z boku 2017-02-16 13:52
No właśnie! Tylko że w całej tej sprawie najzabawniejsza jest schizofrenia obecnej ekipy. Reformę wproadzil rząd AWS z intencja powrotu do przedwojennej tradycji. A teraz PiS chętnie powolujacy się na czasy Piłsudskiego, odcinajacy się od PZPR i komunistycznej historii, przywraca stan z PRL. Absurd i hipokryzja!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+2 # Rodzic gimnazjalisty 2017-02-16 11:55
Jestem bezwzględnie za reformą i już dawno rządy ten czy poprzedni powinny sie za to zabrać. Dzieci sa bardzo słabo przygotowane, nauczyciele jacyś slabsi. W zasadzie dzieciaki uczą się same. Zadawane do domu duże ilości materialu, internet jako kopalnia wiedzy a gdzie tłumaczenie takiej matematyki czy fizyki. Klasa rozumie temat czy nie rozumie nauczyciel gna dalej. Korepetycje podstawą osiągnięć szkolnych naszych dzieci i szansą na dobre wyniki i dalej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+12 # Leming 2017-02-16 15:15
Co zmieni się jeśli zlikwidujemy gimnazja? Nauczyciele będą lepsi? Dzieci lepiej przygotowane? Będzie mniej zadawane do domu? Nie będzie korepetycji? Bzdura!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
-6 # A ja, 2017-02-16 11:47
jestem za reformą. Gimnazja to był błąd. Nie chodzi o powrót do PRLu ale o 8 klasową szkołę podstawową i 4 letnie licea. Przyzwoity poziom nauczania to jest najważniejsze i to zależy od nauczycieli. Przygotowanie reformy to władze i ich rola . Nauczyciele jak zawsze mają obowiązek realizacji założeń programowych.
Nie mogę się zgodzić z opowieściami typu " ramoty jak Pan Tadeusz" albo , że reforma odbierze możliwość pozyskiwania wiedzy o nowych technologiach. Co to za bzdury. Moje mlodsze dziecko jest uczniem gimnazjum i nie zauważam w tej chwili jakiś nacisków w nauczaniu o nowych technologiach. Mam wrażenie, ze dzieci wiedza o tych nowych technologiach więcej niż nauczyciele w szkole.
Reforma jest niezbędna a przyjrzenie się jak pracują nauczyciele powinno się dawno rozpocząć i żałuję, że na to obecna władza jeszcze nie zwraca uwagi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+12 # Janek 2017-02-16 15:18
Napisałeś - Nie chodzi o powrót do PRLu ale o 8 klasową szkołę podstawową i 4 letnie licea. Czyli o co? Przecież właśnie tak było w PRLu
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+10 # Nauczycielka 2017-02-16 10:25
Otóż Pani Alicjo, zmiany nie stały się jeszcze faktem. Faktem stały się decyzje, które do tych zmian mają prowadzić. A nie będzie to łatwa droga, zwłaszcza gdy środowisko nauczycielskie jest w zdecydowanej większości i słusznie, przeciwko tym zmianom. Tak przynajmniej jest w szkole w której ja pracuję. Niestety ale większość nauczycieli nie mówi o tym otwarcie, a jedynie szeptem po cichu. To jednak nauczyciele mają tę "reformę" wprowadzać w życie, a przy negatywnym nastawieniu nie wróży to dobrze.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+3 # Też nauczycielka 2017-02-16 12:06
Zgadzam się większość nauczycieli nie mówi otwarcie czy jest za , czy przeciw. Są jednak zapewniam Panią zdecydowani zwolennicy i też nie mówią otwarcie. Zrozumiałe, że nauczyciele gimnazjów są niezadowoleni, bo niepewni czy w innej szkole znajdzie się dla nich miejsce. To między innymi nauczyciele gimnazjów nie szczędzili krytyki wobec istniejącego systemu. Przez wiele lat mówiono - gimnazja to pomyłka.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+10 # Z Milanówka 2017-02-16 10:13
Ja również nie kibicuję! Co to za reforma, której jedynym celem jest to aby przywrócić stan rzeczy jaki był za czasów PRL? I to wtedy gdy po 17 latach od reformy wreszcie zaczęło to w miarę dobrze funkcjonować. Totalny nonsens. Można było wydłużyć liceum do 4 lat i zastanowić się co zmienić w programie? Ja np zlikwidowałabym religię w szkole, na którą chodzi teraz 50 % młodzieży. I po co komu 2 h religii w tygodniu skoro chemii czy fizyki jest tylko 1 h?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+12 # Też nauczycielka 2017-02-16 12:32
Wprowadzenie religii do szkół, to był absurd, a jeżeli już to 1 godzina i nic więcej. Nie oczekuję, że obecny Rząd mógłby się odważyć na jej zniesienie. Cichą nadzieję miałam wtedy, gdy władzę sprawowało SLD, ale niestety nie odważyli się na zmiany. Co do fizyki i chemii zgadzam się w stu procentach - tylko, że tak było przez te 17 lat. W PRL fizyka rozpoczynała się w kl. VI, chemia w VII i trwały do końca szkoły podstawowej po 2godz. tygodniowo. W klasach powyżej 30 uczniów jedna z 2 godzin fizyki, czy chemii była z podziałem na grupy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+8 # Michalina 2017-02-16 07:27
A ja nie kibicuję.
Dzieciaki będą tłuc przez osiem lat takie ramoty jak "Pan Tadeusz", nie poznają literatury światowej, nie dowiedzą się, co zawdzięczamy Madame Curie. Nie będą przygotowane do życia we współczesnym świecie - będą mieć nikłą wiedzę o technologiach, chemii i fizyce, że o życiu seksualnym nie wspomnę, bo to będą znały tylko z pornosów. Za to paciorek i ksywy żołnierzy wyklętych będą recytować w nocy o północy. Boję się myśleć, jacy dorośli z nich wyrosną.
A moja przyjaciółka, która pracuje w szkole w jednej z warszawskich dzielnic, mówi, że w wyniku łączenia tamtejszych szkół, część nauczycieli pójdzie na bruk w perspektywie paru lat. Już teraz nauczyciele zostali podzieleni na lepszych i gorszych, co zrodziło napięcie i konflikty między nimi i między dyrektorkami szkół.
Oświatę trzeba reformować, ale nie w taki sposób i nie w tym kierunku.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
-5 # Też nauczycielka 2017-02-16 12:59
Czy uważa Pani, że obecne gimnazja przygotowywały młodzież do życia we współczesnym świecie? Ja co do tego mam poważne wątpliwości. Przedłużenie obowiązkowego kształcenia o jeden rok, to strata czasu. Proszę sobie wyobrazić ucznia który ma małe możliwości i żadnej dodatkowej pomocy, czym dla niego jest siedzenie rok dłużej w szkole, jakie dodatkowe umiejętności zdobył?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+9 # Janek 2017-02-16 15:23
Jeśli sądzisz, że likwidacja gimnazjów i ich zamiana na szkoły podstawowe coś zmieni w kwestii lepszego przygotowania młodzieży do życia we współczesnym świecie to winszuję rozumowania. Jeśli już to zmieniajmy podstawy programów nauczania, sposoby nauczania, nauczycieli, sposób ich pozyskiwania i wybierania, a nie likwidujmy gimnazjów. To 2 zupełnie różne kwestie!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
Top