Uwaga! Ciasteczka!

Obiektyw.info stosuje pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce cookies.

Wydrukuj tę stronę

Park wciąż do poprawki

31 maj 2017

Minęło kilka lat gdy szumnie otwarto w Grodzisku rewitalizowane ogromnym wysiłkiem finansowym Park Skarbków i Stawy Goliana. Już w pierwszym roku po otwarciu parku pojawiła się w nim niezaplanowana, niekontrolowana, wydeptana przez tysiące osób ścieżka, niczym rysa przecinająca park na pół. Niestety ale ten stan trwa do tej pory.

 

Przy wejściu do parku od strony skrzyżowania ulicy Okulickiego i 3-go Maja znajduje się symboliczna bramka z niewielkim odcinkiem chodnika, która w zamyśle miała chyba zapraszać i ….rzeczywiście zaprasza. Wchodzący, a jest ich sporo, bo wiedzie tędy główna droga z największego osiedla w Grodzisku do stacji PKP, kierują się tam gdzie bramka wskazuje i idą najkrótszą drogą do stacji czyli na wprost przez trawnik, wykorzystując nowy mostek, za nic mając wizję projektanta, który nakazywał im ruch okrężny w lewo lub prawo. A może jestem w błędzie, bo tak miało być? Oj chyba, nie!

 

Trudno, projektant pomylił się, inwestor nie zauważył błędu w projekcie, choć nie trudno było się domyśleć, że mieszkańcy idący do lub ze stacji PKP będą wybierali najkrótszą drogę, a nie dookoła. Pomyłka stała się faktem i chyba należałoby coś z tym fantem zrobić? I stawianie parkanu nakazującego drogę okrężną chyba nie byłoby dobrym rozwiązaniem. Czasami piaszczystą, czasami błotnistą ścieżkę należałoby jakoś ucywilizować, dostosowując ją do reszty otoczenia w parku. Chowanie głowy w piasek i nie zauważanie problemu nie rozwiąże go. Być może są mieszkańcy, którym to nie przeszkadza lub nawet widzą w tym pewne walory związane z naturą, ale są też tacy którzy wyrażają zgoła odmienne zdanie i ja w ich imieniu proszę aby ten stan rzeczy jak najszybciej zmienić. Wydeptana ścieżka nie dodaje splendoru ani samemu parkowi ani władzom, które przymykają oko na powstały, być może niewielki, ale jednak problem.

 

Skoro jestem już w temacie czepialstwa, to chciałbym przy okazji zwrócić uwagę na samowolny chyba parking nieopodal, bo przy ulicy Bartnika. O co chodzi pokazują zdjęcia. Aktualny parking chyba nie spełnia standardów przeznaczonych parkingom. Tu był kiedyś plac zabaw dla dzieci, zamknięty po uruchomieniu nowego w Parku Skarbków. Należy podjąć jakąś decyzję co teraz tam ma być – park, plac zabaw, parking czy nowy budynek prokuratury? A może droga? Oby nie!

 

Zbigniew Bohdan