Komitet Obywatelski 1914 i 1989 - Obiektyw.info

Uwaga! Ciasteczka!

Obiektyw.info stosuje pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce cookies.

Komitet Obywatelski 1914 i 1989

07 czerwiec 2018

Co łączy te dwa Komitety Obywatelskie z Grodziska  – ten z 1914 i ten 1989 oprócz nazwy? W dużym skrócie myślowym – osoby Marii i Wojtka Hardtów oraz data 04 czerwca.

 Dla wielu Polaków, 04 czerwca 1989 to ważny, a nawet bardzo ważny dzień. Niektórzy, a i ja do nich się zaliczam, uważają że to najważniejszy dzień dla Polski w Jej powojennej historii. To wtedy, po wielotygodniowych obradach i trudnych negocjacjach zwanych „okrągłym stołem” doszło do pierwszych prawie wolnych i bez wątpienia w pełni demokratycznych wyborów do obu izb parlamentu. To prawda, wolność wyceniono wtedy na 35 %, bo zgodnie z ustaleniami „okrągłego stołu” tyle mogła maksymalnie w Sejmie objąć opozycja, do tej daty zwana „wrogami ludu”. W nowo powołanej izbie parlamentarnej, czyli Senacie wolność była już pełna. Opozycja pod szyldem „Komitetu Obywatelskiego Solidarność” zdobyła wtedy wszystko co było do zdobycia, czyli 35 % w Sejmie i 99 % w Senacie. Ówczesna władza, czyli przede wszystkim kandydaci PZPR przegrali wszystko co było do przegrania, pozostawiając sobie ustalone wcześniej 65 % miejsc w Sejmie. Od tej daty zaczął się formalny upadek PRL-u i ta data dała początek III RP.

Wojtek Hardt – Przewodniczący Komitetu Obywatelskiego w Grodzisku Mazowieckim z 1989 r, wraz z małżonką Marią Hardt, starają się co roku przypomnieć datę 04 czerwca, organizując spotkanie na które zapraszani są członkowie komitetów obywatelskich, działacze opozycyjni z tamtego okresu i ich sympatycy. Jak powiedział Wojtek Hardt – wielka rodzina przyjaciół, pomimo aktualnych różnic politycznych. Łączy ich właśnie ta ważna data - 04 czerwca 1989. Warto tu przypomnieć, że pierwsze spotkanie założycielskie KO Solidarność w Grodzisku odbyło się w domu Państwa Potyńskich.

W tym roku obchody 04 czerwca w Grodzisku rozpoczęto od symbolicznego złożenia kwiatów pod tablicą Komitetu Obywatelskiego Solidarność, umocowaną na froncie budynku urzędu gminnego przy ul. Kościuszki, w którym komitet miał swoją pierwsza siedzibę. Kwiaty uczciły tych członków KO, których już nie ma pomiędzy nami.

Nowością obchodów 04 czerwca 1989 w tym roku było wspomnienie Komitetów Obywatelskich z 1914 roku, które powstawały spontanicznie w okresie walki z czasów I wojny światowej aby wspomagać poszkodowaną, ubożejącą społeczność, leczyć rannych, pomagać innym w tym trudnym wojennym momencie. Taki Komitet Obywatelski powstał też w Grodzisku. Dwie wolontariuszki Komitetu, młode studentki medycyny, siostry Katarzyna (18 lat) i Zofia (22 lata) Dąbrowskie, niosąc pomoc rannym z nieodległego frontu, zaraziły się szkarlatyną i zmarły w Grodzisku. Na Ich grobie złożono kwiaty, zapalono znicze i odmówiono modlitwę, przypominając w ten sposób wspaniałą obywatelską postawę, okupioną stratą życia, sprzed ponad 100 lat.

Podobną postawę reprezentowali Ci, którzy w 1989 r, jako Komitety Obywatelskie Solidarność, pragnęli zmienić PRL w Rzeczypospolitą. Nie bali się podać swoje nazwiska, choć nie było wtedy oczywiste, co ich samych i ich rodziny może za to spotkać. 04 czerwca spotkali się ponownie aby wspominać tamte czasy i przede wszystkim dać świadectwo młodym, jakie to było wtedy ważne. Dyskusję, w której brał udział pierwszy niekomunistyczny Burmistrz Grodziska Euzebiusz Sowa, Przewodniczący KO Solidarność z 1989 r Wojciech Hardt, historyk Krzysztof Bońkowski oraz uczestnicy spotkania, moderował niezastąpiony w takich sytuacjach Łukasz Nowacki. W spotkaniu zabrał tez głos aktualny Burmistrz Grzegorz Benedykciński, który co prawda nic nie miał wspólnego z Komitetem Obywatelskim Solidarność z 1989 roku, ale został wybrany wiceprzewodniczącym przez Radę Miasta, w której znaczącą część stanowili członkowie KO. Był to wtedy swoisty kompromis pomiędzy powstającymi w radzie nowymi frakcjami politycznymi, a poprzednią władzą.

Dziś politycy spierają się o tę najważniejszą datę. Są i tacy którym nawet dość łatwo przychodzi słowo zdrada. Ja wątpliwości nie mam żadnych. 4 czerwca, późno w nocy mogłem powiedzieć do siebie – no to po komunie – mamy Wolną Polskę! Moje przeświadczenie, potwierdziły wkrótce pamiętne słowa Joanny Szczepkowskiej i innych aktorów wypowiadane na ekranach reżimowej do niedawna TVP. Sprawę ważności dat pozostawiam do rozstrzygnięcia historykom. Ja wiem jedynie, że tych chwil z 4 czerwca nikt mi nie odbierze. Ten dzień pozostanie w mojej pamięci na zawsze jako jeden z ważniejszych – dla Polski i dla mnie.

Dzisiaj serce wypełnia zaduma dlaczego, znaczek z napisem „Solidarność” nie wzbudza tylu pozytywnych emocji? Dlaczego dzisiaj raczej niewielu przypina go z dumą? Dlaczego tylko niektórzy dają sobie prawo do jego używania? Pozostaje, pełne żalu i zdziwienia pytanie – dlaczego?

 

Zbigniew Bohdan

 

Dodaj komentarz

Tu wpisz imię lub nick (obowiązkowe)

Kod antyspamowy Kod literowo-cyfrowy. Wpisz go do pola poniżej. Jeśli jest nieczytelny, naciśnij przycisk "Odśwież"
Odśwież

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Maksymalna długość komentarza to 2000 znaków.
Jeśli zauważyłeś komentarz niezgodny z regulaminem - kliknij przycisk "Zgłoś administratorowi".

Komentarze  

+5 # StaraNiewykształcona 2018-06-18 12:44
Prawda jest taka, że Pan H. swoją zbolałą ambicją robi ruchy, których wykonywać nie powinien. Pycha kroczy przed upadkiem, powyższe zdjęcia są tego dowodem. Nic mi nie wiadomo na ten temat, by miał dostać miejsce z list Ziemi Grodziskiej, tam jest zapchane znanymi działaczami. Listy PiSu też go raczej nie przyjmą, przynajmniej na miejsca biorące - nie wiem tego na pewno, ale wystarczy spojrzeć na zarząd. Zresztą czy Pan H. chciałby startować z PiSu? Nie wiem jak Grodziszczanie, ale czy jest im po drodze ze sobą? Najbliżej do Ziemi Grodziskiej, ale czy ten hołd lenny względem Naj jest wystarczający, żeby nie dostać siódmego czy ósmego miejsca? A mogło być tak ładnie...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
-1 # Gall Anonim 2018-06-14 14:00
Dlaczego dziś znaczek z napisem „Solidarność” nie wzbudza tylu pozytywnych emocji? Ano dlatego, że dziś nikt nie dba o to, w jakim kontekście się to słowo stawia i jaki ten kontekst budzi skojarzenia. Żeby nie być gołosłownym, oto przykład: Port Lotniczy im. Solidarności Baranów. Trzeba przyznać, że dadaiści by lepiej nie wymyślili, jak jakieś słowo zdewaluować...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+8 # aniani 2018-06-13 16:18
Deptak „ umiera” na skutek braku pomyslu na jego wykorzystanie. Szanowne „ Wladzo gminna” to miejsce powinno tętnic życiem. powinno byc interesujące dla mieszkańców a dzialania Centrum kultury? powinny bycć na tyle intensywne żeby to sprawić. Oklepane odpustowe jarmarki to już przeszlość. Piwo i stragany w takiej formie i do tego brudny( bardzo brudny)deptak nie dodają splendoru. Miejscem absolutnie przyjaznym jest park z Piknikiem. Ta restauracja sprawila, ze uwierzyliśmy w pomysly i ludzi . Klasa sama w sobie dla wszystkich. W milym parkowym i kulinarnym pysznym klimacie wieczory i popoludnia są najprzyjemniejsze. Czyli Grodzisk potrafi. Czas najwyższy na deptak i jego nowe życie. I nie mówcie, ze w Grodzisku cos innego , lepszego się nie przyjmie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+8 # Gość 2018-06-13 21:41
Po pierwsze, odpustowy jarmark produktów regionalnych przyciągnął co najmniej dwóch VIP-ów: Pana Burmistrza i Panią Pierwszą Damę Miejsko-Wiejskiej Rady (odstrojoną w bluzeczkę nieco już za ciasną w ramionkach). Obydwoje sprawiali wrażenie, jakby się bawili. Wniosek: odpusty w Grodzisku są niezbędne przynajmniej po to, żeby władza miała się gdzie zabawić. Po drugie, żaden pomysł nie rozwiąże problemu umierającego centrum miasta – taki problem może rozwiązać tylko pomysł na całą gminę (na który zaczyna być już za późno). Po trzecie, Autor/ka tej wypowiedzi zdaje się zakładać, że jeśli jemu bądź jej się coś podoba, to spodoba się także wszystkim innym, więc można łatwo podreperować ofertę (na przykład CK). No ale jeśli Piknik jest knajpą z klasą, to nie mamy o czym rozmawiać. Proszę wpaść czasem do jakiejś innej knajpy – z tym, że nie w Grodzisku. Tu obowiązuje standard „z braku laku”.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+4 # Pati 2018-06-14 00:14
O klasach! i gustach! możecie sobie rozprawiać, ale jak na Grodzisk park i knajpka całkiem fajne. Widoczna popularność bo ludzi dużo i na ławkach w parku i spacerujących, z dziećmi na placu zabaw na leżakach. Mnie też się podoba i podoba mi się to że coś ruszylo w tym mieście. Z braku laku wcześniej do parku nie chodziliśmy a przecież był. Zrobili , zadbali jest przyjemnie
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+6 # Gość 2018-06-14 01:07
Otóż, Pani Pati, nie mogę się z Panią zgodzić, ponieważ nie rozróżniła Pani dwóch stron medalu. Jedna strona odpowiada temu, czy ludzie gdzieś chodzą. I na to odpowiedź brzmi: a niech sobie chodzą, gdzie chcą. Druga strona dotyczy tego, iż zawsze się mówiło i pisało, że inwestycje w przestrzeni publicznej powinny trzymać pewien standard (z różnych względów). Pani się może aktualna odsłona parku podobać, a moim znajomym (tutejszym i przyjezdnym, przyjezdnym z ziem rodzimych oraz obcych) się aktualne oblicze parku nie podoba i każda rozmowa schodzi na tory, jakie „fajne” (cytując naszego grodziskiego „Klasyka”) rozwiązania się teraz projektuje. Niestety, dyskusja na takim poziomie argumentacji nie ma najmniejszego sensu, bo każdemu ma prawo podobać się coś innego. Nieskromnie mogę jedynie zapewnić, że gdyby te „fajne” rozwiązania zastosowano w parku Skarbków, to też by Pani do parku chodziła i też by się Pani podobało. Tyle w sprawie parku, bo Piknik jest prywatny i dlatego pozwolę sobie nie komentować, żeby nie urazić. Słusznie jednak Pani zaznaczyła, że "jak na Grodzisk". W związku z tym proponuję nowe hasło promocyjne: Grodzisk Mazowiecki – gmina dla niewybrednych!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+7 # Gall Anonim 2018-06-13 11:34
Można się spierać o to, czy deptak był potrzebny, ale liczy już sobie z górą ćwierć wieku, więc spór taki nie ma większego sensu. Problemem nie jest istnienie deptaka, ale to, co się z nim dzieje. A dzieje się bynajmniej nie za sprawą tego, kto go zbudował, ale za sprawą późniejszych i aktualnych władz gminy i powiatu, które wydają różne bezmyślne decyzje. Grodziskowi należy się bez wątpienia jedna wygrana - w rankingu intensywności powszechnie potępianej w różnych częściach świata i przez specjalistów różnych dziedzin eksurbanizacji. Dla niewtajemniczonych: eskurbanizacja to taki proces, za sprawą którego wieczorami i w dni wolne na deptaku panuje degrengolada i można się już tylko modlić, żeby nie było gorzej. Ożywianie raz na jakiś czas tego trupa eventami typu np. jarmark produktów regionalnych nie dokona niestety cudu zmartwychwstania. Nie dokona tego również żaden nawet najbardziej kreatywny pomysł na wykorzystanie tego miejsca. Do tego potrzebne jest szersze spojrzenie i szerszy horyzont, bo gmina to system naczyń połączonych.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+13 # StaraNiewykształcona 2018-06-12 11:48
Jestem wdową, to i bywam często na grodziskim cmentarzu. Jeśli ktoś z Państwa również bywa, to proszę się przejść i zobaczyć, jak wygląda teraz, kilka dni po "obchodach" grób panien Dąbrowskich. Jest usytuowany tuż przy bramie od Radońskiej, po prawej stronie. "Renowacja" z czyich środków? Tabliczki brak.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
-13 # do Magdy 2018-06-10 18:03
Napisz co takiego dobrego dużo dla Grodziska zrobił poprzedni burmistrz.Takie ogólniki nic nie mówią. Ja sobie nie przypominam wielkiej aktywności p.Sowy.,
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+12 # Magda 2018-06-10 20:50
Po pierwsze porównaj okres w którym rządził. Początki przemian, kasa pusta, Unia jeszcze na nic nie dawała. To był okres uczenia się samorządu. Radni też nie pomagali. Każdy kombinował na swoją stronę żeby tylko zaistnieć, a mimo to widać było zmiany. Podstawowa sprawa to otwarcie na zagranicznego inwestora i pierwsze duże firmy sprowadzone były przez Sowę. Grodziski deptak w Centrum miasta, to dzieło pierwszego samorządu. Jedno jest prawdziwe nie wydawał pieniędzy na swoją reklamę, toteż jego aktywność nie była tak widoczna.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+13 # Maryśka 2018-06-10 23:00
Deptak nie jest żadnym osiągnięciem. Skopany system komunikacyjny centrum miasta i tyle. Co my Ciechocinkiem jesteśmy? Zagraniczne firmy ? A co zrobiono żeby uratować nas grodziski przemysł? Proszę o konkrety - jakie firmy zagraniczne ma Pani na myśli? Gdzie był Pan Sowa przez lata samowolki Benedykcińskiego ? Gdzie był Pan Hardt? Wstyd. Na wspominki z 1914 r. i sprzed 29 lat Panom się zebrało?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+7 # trefl 2018-06-10 23:28
Pomysl na deptak był, ale albo slaby, albo źle zrealizowany. Historia Grodziska legla w gruzach , bo ulica 11listopada mogla być zadbanym, zrewitalizowanym kawałkiem historii miasta.
Deptak wygląda źle, brudno i jakoś nijako.
Spoleczność Grodziska teraz tez zadowala się nieprzemyslanymi pomysłami,
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+15 # Magda 2018-06-10 23:51
Pan Sowa nie organizował tych wspominek, został zaproszony to był. Może nieświadomie, ale swoją obecnością umocnił pana Hardta i pana Benedykcińskiego. Pan Hardt wielki działacz i opozycjonista na dobre rozpoczął kampanię Benedykcińskiemu wykorzystując dawnych działaczy. Co do ul. 11 listopada, to masz rację mogła być zadbanym, zrewitalizowanym kawałkiem miasta, ale nie jest - dlaczego? 24 lata to mało żeby tego dokonać?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+9 # obserwator 2018-06-11 14:53
Byłem wczoraj (niedzielne popołudnie). Posiedziałem trochę dłużej konsumując lody. Pusto, obskurnie, ulica jak na Dzikim Zachodzie, albo gorzej. Ale "autochtonów" była spora grupa, im naprawdę deptak podoba się i jest centrum ich życia. Woda brzozowa im wystarczy. I dla nich deptak stanowi pewnego rodzaju naturalny rezerwat, ich specyficzne środowisko życia. I ja bym, tak zostawił.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+11 # obserwator 2018-06-11 14:47
To burmistrz Sowa rozpoczął zabiegi o inwestycje. Amerykanów (Frito Lay) to sprowadził burmistrz Sowa, a teraz przypisuje to sobie kłamliwie obecny. B. tylko realizował to, co Sowa wówczas wymyślił i rozpoczął przygotowania.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+19 # Be 2018-06-08 17:58
Rok wyborczy to sie rocznice organizuje. ale działań i aktywności na codzień troche brakuje. No niestety dawni aktywiści odważniej!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+23 # obserwator 2018-06-08 16:20
Cytat "Burmistrz Grzegorz Benedykciński, który co prawda nic nie miał wspólnego z Komitetem Obywatelskim Solidarność z 1989 roku, ale został wybrany przez Radę Miasta, w której znaczącą część stanowili członkowie KO".
Pytam Was - ówczesnych członków KO, będących jednocześnie radnymi: nie macie poczucia wstydu, że w wyniku trudnych do zrozumienia manipulacji "uwaliliście" burmistrza Sowę, a wybraliście na burmistrza kierownika PGR? Przypomnijcie sobie program ówczesnego burmistrza Sowy, przecież Benedykciński wiernie go realizował, sam nic nowego nie wymyślił. Zero kreatywności. Nic dziwnego, że nikt o Was nie pamięta, i sami sobie musicie organizować okolicznościowe rocznicowe uroczystości. Zamiast zbudować społeczeństwo obywatelskie, zbudowaliście układ zamknięty w oparciu o kolesi z ZSL.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+23 # Magda 2018-06-08 17:46
W pełni zgadzam się z obserwatorem. Ludzie pamiętają jak dokonywaliście wyboru, jak kopnęliście burmistrza, który dla Grodziska zrobił więcej niż Obecny przez 20 lat. Dlaczego tak zrobiliście, dlaczego nie daliście szansy człowiekowi z Grodziska by dalej poprowadził to co rozpoczął w najtrudniejszym okresie. Dlaczego pytam Was wielcy działacze zabetonowaliście Grodzisk na wiele lat. Nie mam szacunku dla tych co pod wielkimi hasłami "wolności" myślicie tylko o sobie, gdzie się przykleić i do kogo uśmiechać żeby dalej być na świeczniku. Stworzyliście układ zamknięty, wspieracie ten układ, a w szczególności jeden wieloletni radny gminny i powiatowy. Większość na tych zdjęciach, to rzeczywiście ludzie honoru, ale niestety nie wszyscy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
-7 # Krzys 2018-06-08 09:55
Świetna inicjatywa! Dobrze, że wydarzenia organizowane przez Państwa Hardtów przyciągają burmistrza, starostę, księdza proboszcza.
Co do znaczka Solidarności - właśnie w dzisiejszych czasach powinien być szczególnym powodem do dumy.
Dziękuję serdecznie Panu Wojciechowi i Pani Marii, Panu Burmistrzowi, Panu Staroście, Księdzu Proboszczowi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+19 # Wielka lipa. 2018-06-09 22:49
Co to za rocznica 29? Czy państwo Hardtowie cyklicznie organizują takie rocznice, czy tylko na potrzeby wyborów? Każda okazja do prezentacji jest dobra, to i nie dziwne, że pojawił się pan Starosta i Pan Burmistrz. Nikt w Grodzisku na przemianach tyle nie skorzystał co ci dwaj panowie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+5 # Krzys 2018-06-12 11:35
Z księdzem proboszczem, burmistrzem, starostą...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+15 # wolny 2018-06-07 23:23
My także z Przyjaciółmi ( przez duze P) świętujemy 4 czerwca. Wspominamy tych których trudne czasy zmusiły do opuszczenia kraju, dobre myśli kierujemy do tych którzy do dzisiaj mogą być z siebie dumni. Nie oceniamy , nie odcinamy kuponów. Każdy ma prawo do swoich ocen i wyborów dróg do wolności.
Róbmy wszystko żeby zachować szacunek do samych siebie w każdym czasie i bez względu na okoliczności.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
Top