Uwaga! Ciasteczka!

Obiektyw.info stosuje pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce cookies.

Wydrukuj tę stronę

Nasza relacja: Święto Miasta Milanówka – 19 i 20 września 2015r.

01 październik 2015

Święto Milanówka jest kontynuacją obchodzonych dorocznie Dni Milanówka. Chcielibyśmy pogratulować organizatorom pomysłu, bo nowa forma zachęciła wielu milanowian, którzy zechcieli wziąć czynnie udział w tych wyjątkowych wydarzeniach. A był to radosny zawrót głowy w wielu odsłonach, przybliżający dzieje Milanówka w okresie rozkwitu. Sądzimy, że zorganizowanie Święta Milanówka w tej postaci, wygenerowało zdecydowanie mniejsze koszty, przy bardzo ciekawych propozycjach artystycznych.

 

 

A imprez było bardzo wiele:

  • pokaz mody z lat 20 i 30 na schodach budynku poczty przy willi „Matulka”,
  • film na podstawie przewodnika Stanisławy Witczak, opracowany przez Stowarzyszenie Muzeum Jedwabnictwa Polskiego „Od Morwy do Jedwabiu” w L`amour Maison ,
  • konkurs na najciekawsze przebranie lat 20 i 30,<.li>
  • parada historyczna w strojach lat 20 i 30
  • koncert Młodzieżowej Orkiestry Dętej OSP Kaski,
  • przedstawienie T-Art „Miłość Ci wszystko wybaczy…”

 

Pierwszy dzień obchodów Święta Miasta Milanówka zakończyła potańcówka na dechach u strażaków przy muzyce zespołu KierzBand. Uzupełnieniem tych wydarzeń były kiermasze i pokazy w klimacie lat 20 i 30.

Następny dzień przyniósł nam nie mniej emocji i wrażeń:

  • warsztaty decupage`u w klimacie retro,
  • uroczyste rozpoczęcie Wimbledonu,
  • mecz tenisowy oraz pokoleniowy z udziałem mistrzów Polski,
  • turniej tenisa - 4 pary mix w strojach z lat 20,
  • spektakl „Nic nowego pod słońcem” – teksty Hemara, Tuwima, Gałczyńskiego w wykonaniu Sławomira Hollanda,
  • aukcja batików z dochodem przeznaczonym na ratowanie willi „Waleria”,
  • koncert Justyny Reczeniedi w towarzystwie Andrzeja Płonczyńskiego,
  • uroczyste zakończenie święta miasta.

 

Na szczególne uznanie zasługuje wyjątkowe wydarzenie, jakim był spektakl T-Art w reżyserii niezastąpionej Iwony Dornarowicz zatytułowany „Miłość Ci wszystko wybaczy…”. Przedstawienie, wpisujące się doskonale w klimat lat 20 i 30, nagrodzone zostało przez publiczność owacją na stojąco. Znany już wcześniej spektakl, tym razem zagrany został w nieco zmienionej obsadzie. Wystąpili: Ewa Utecht-Grzana, Elżbieta Siwek, Iwona Gach, Agata Kucharska, Joanna Marciszak, Dariusz Biernacki, Zbigniew Kijewski, Dominik Kobylański.
Oprawa muzyczna – Jerzy Smolarek.
Scenografię przygotowała Magdalena Hollender.
Aktorów ubrała Iza Kalicińska.

Mieliśmy przyjemność obejrzenia doskonałych kreacji aktorskich stworzonych przez Dariusza Biernackiego, który w sposób brawurowy wykonywał partie wokalne, a w duecie z obiecującym młodym aktorem Dominikiem Kobylańskim, w utworze „Baby, ach te baby” porwał publiczność do wspólnego śpiewania.
Jak zwykle wyjątkową postacią w monologach był Zbigniew Kijewski.
Wszystkie kreacje aktorskie były zagrane w sposób doskonały.

Szczególny ukłon Obiektyw.info kieruje w stronę uczennicy teatru Machulskich – Agaty Kucharskiej, która zachwyciła nas interpretacją wykonywanych przez siebie fragmentów przedstawienia. Ponownie Iwona Dornarowicz udowodniła, że spektakle w jej reżyserii są ciągle na wysokim poziomie – gratulacje.

Spacerując pomiędzy stoiskami kiermaszu zwróciliśmy szczególną uwagę na ekspozycję wystawioną przez pracownię BorysArt, gdzie można było obejrzeć wyroby z ceramiki artystycznej, a także obrazy malowane na szkle. Warto wspomnieć także o unikalnej w dzisiejszych czasach sztuce budowania pieców kaflowych z kafli wykonywanych własnoręcznie we wspomnianej wcześniej pracowni. Piece te są arcydziełami zdobnictwa połączonego z solidnym rzemiosłem.

Chciałoby się zatrzymać te piękne chwile, ale upływający czas każe nam pędzić do przodu.
Do zobaczenia za rok w uroczym Milanówku.

Hanna Kobylańska i Jacek Łocz