Uwaga! Ciasteczka!

Obiektyw.info stosuje pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce cookies.

Wydrukuj tę stronę

Spotkanie z Małgorzatą Kidawą-Błońską i Andrzejem Friszke w Podkowie Leśnej

22 listopad 2017

W Centrum Kultury i Inicjatyw Społecznych w Podkowie leśnej, w dniu 21 listopada 2017 roku, odbyło się spotkanie z wicemarszałkiem Sejmu Małgorzatą Kidawą-Błońską i profesorem Andrzejem Friszke.

Organizatorem spotkania był Klub Obywatelski z Grodziska Mazowieckiego. W spotkaniu uczestniczyło kilkadziesiąt osób. Głównym celem spotkania był zaprezentowanie tła wydarzeń w najnowszej historii Polski i jak ta historia stała się elementem walki politycznej.

Profesor Andrzej Friszke, specjalizujący się w najnowszej historii Polski, wyjaśniał, że partia rządząca PIS, stara się stworzyć swój własny model państwa polskiego, całkowicie oderwany od zasad obowiązujących w Unii Europejskiej, Konstytucji i obowiązującego prawa. Teoretycznie ma to być niezależna wyspa, odcięta od powiązań ze wszystkimi sąsiadami i egzystująca według własnych zasad. Dla realizacji tego planu, jest systemowo zmieniana najnowsza historia Polski, tworzeni nowi bohaterowie, a „gumkowani” prawdziwi twórcy historii. Potwierdzeniem tych faktów są najnowsze podręczniki historii, w których nie ma Lecha Wałęsy, Geremka, Kuronia, Balcerowicza, Mazowieckiego i wielu innych, natomiast pojawili się nowi bohaterowie tacy jak Lech i Jarosław Kaczyńscy, Anna Walentynowicz, Andrzej Gwiazda, których historię mają zgłębiać dzieci w szkole. Zostają również usunięte niewygodne fakty historyczne, w tym istnienie Armii Krajowej, która została zastąpiona żołnierzami wyklętymi, wydarzenia w Gdańsku (1970 i 1980), Poznaniu (1956), Radomiu (1976) oraz faktu „okrągłego stołu”. Natomiast wprowadzono twardą retorykę katastrofy smoleńskiej i zafałszowany obraz zrujnowanej Polski z koniecznością gruntownej naprawy. Profesor Friszke nie ukrywał, że Polska, po okresie swoich „złotych lat” funkcjonowania w strukturach Unii Europejskiej i NATO, znalazła się na poważnym zakręcie historycznym, w którym jest skłócona ze wszystkimi sąsiadami i UE. Taka polityka obecnie rządzącej partii, stopniowo dyskredytuje Polskę w oczach światowej opinii publicznej, zraża wszystkich partnerów, prowadzi Polskę w kierunku wschodnim. Taki kierunek polityki jest na rękę Rosji, która nigdy nie wyzbyła się swojej imperialnych aspiracji. Polska jest zbyt słaba aby prowadziła własną politykę bez uwzględnienia warunków zewnętrznych. Obecnie PIS, dla osiągnięcia celu zbudowania państwa wg własnych wzorców, zmienia historię Polski,  łamie konstytucję, podporządkowuje sobie sądy, media, zmienia prawo wyborcze  i niszczy każdego kto staje im na drodze. To państwo ma mieć charakter narodowo-socjalistyczny, które niewiele ma wspólnego z demokracją. Profesor również zaprezentował swoją najnowszą książkę „Przystosowanie czy opór”, w której wyraża swoje zaniepokojenie rozwojem sytuacji w Polsce i zadaje pytanie, co mają zrobić obywatele RP.

Pani marszałek Kidawa-Błońska z Platformy Obywatelskiej, jako rozwiązanie narastającego problemu, widziała w jak najliczniejszym udziale obywateli w najbliższych wyborach samorządowych , prezydenckich i parlamentarnych i gorąco namawiała do szerokiego uczestnictwa. To wywołało dyskusję z uczestnikami spotkania, którzy jasno deklarowali, że bez zjednoczenia wszystkich partii, nie ma żadnych szans na pokonanie PIS-u. Jeszcze inni, twierdzili, że oczekują przekonywującego programu opracowanego wspólnie przez PO i wszystkie partie opozycyjne oraz wspólnego przywództwa.  Były również głosy, że PO pod kierownictwem obecnego przewodniczącego, nic nie osiągnie. Do walki o zwycięstwo potrzebny jest charyzmatyczny przywódca, który potrafi zjednoczyć całą opozycję, a tacy się znajdują w szeregach PO i innych partiach. Pani marszałek twierdziła, że czynione są kroki prowadzące do zjednoczenia partii opozycyjnych, ale nie jest to proste, z uwagi na różnorodność każdej z nich. Ponadto jest jeszcze za wcześnie aby „odkrywać karty” i nie są znane zasady nowego prawa wyborczego.

Rzeczywiście, do wyborów samorządowych jest jeszcze trochę czasu, ale ci którzy zamierzają wygrać, już powinni działać i przekonywać swoich wyborców do swoich programów i racji. Chociaż z drugiej strony nie jest to takie proste, szczególnie kiedy nie są jeszcze znane nowe przepisy prawa wyborczego, w tym kto może przystąpić do wyborów i na jakich zasadach.

Mirosław Bohdan