Uwaga! Ciasteczka!

Obiektyw.info stosuje pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce cookies.

Wydrukuj tę stronę

Czekając na obwodnicę

17 grudzień 2015

Bliskość autostrady A2 to pewnie jedno z największych dobrodziejstw, jakie spotkało mieszkańców Grodziska w ostatnich latach. Dojazd na Bródno od węzła Grodzisk zajmuje maksymalnie pół godziny, dotarcie do węzła Łopuszańska – piętnaście minut, a do lotniska Chopina – dwadzieścia minut. Dla tych, którzy muszą codziennie dojeżdżać do pracy w stolicy byłaby to niesłychana zmiana jakościowa, gdyby nie fakt, że... aby dostać się z Grodziska do autostrady w dzień powszedni, trzeba odstać w korku czasem i ponad pół godziny. Od skrzyżowania Okulickiego z Sienkiewicza do ronda przy węźle to niecałe sześć kilometrów. Sześć kilometrów, na przestrzeni których trzeci i czwarty bieg w skrzyni biegów są praktycznie bezużyteczne.

 

 

Skąd te korki? Z powodu mnożących się w szybkim tempie kolejnych wąskich gardeł.

 

Od momentu otwarcia autostrady, na trasie do niej pojawiły się supermarket, dwie stacje benzynowe i parę nowych  inwestycji, spowalniających płynność ruchu. Wydzielone pasy do skrętu w prawo i w lewo nie powstały w żadnym z tych przypadków. Należy dodać do tego fakt, że ciężarówki skręcające w Chrzanowską i Transportową nie są w stanie sprawnie złamać się w zakrętach, a te, które jadą w stronę A2 - wyminąć się na łuku drogi tuż przy dojeździe do węzła. A gdy jeszcze w tym wszystkim trafi się koparka lub ciągnik, czy jakiekolwiek zwężenie jezdni, to mamy totalny drogowy paraliż.

 

A przecież tak być nie musi. Przy odrobinie dobrej woli ze strony władz lokalnych, pewnie można by wypracować parę rozwiązań usprawniających ruch na tym odcinku. Może zakaz jazdy TIRów i  maszyn do robót ziemnych w godzinach porannego szczytu, między 7:00 a 9:00? Albo nakładanie na inwestorów obowiązku budowania osobnych pasów do skrętu na ich teren?  A może poszerzenie zakrętu tuż przed dojazdem do węzła?

 

Niestety, lokalne władze, pytane o tę kwestię na stronach Grodziska, umywają ręce, a odpowiedź urzędnika wprost poraża nonszalancją:

 

Pytanie: Paweł, 17.6.2015

Dzień dobry, Nie mogąc liczyć na powstanie obwodnicy (nie wierzę, że jest na to szansa przez najbliższą dekadę), mam pytanie, czy można usprawnić chociaż dojazd do autostrady? Czas dojazdu od skrzyżowania Sienkiewicza/Okulickiego w godzinach porannych to nawet 30 minut. Dwa razy krócej jedzie się autostradą do stolicy. Powstała stacja benzynowa przed A2 - bez dodatkowego pasa do skrętu. Kto wydał na to pozwolenie? Czy nie można było zobowiązać inwestora do wykonania dodatkowego pasa? TIRy nie mogą się wyminąć na skręcie tuż przed wjazdem na A2 (na wys. ekranów) - powoduje to olbrzymie korki. Czy można poszerzyć ten skręt chociaż ? Nikt nie przewidział, że będą się tam mijać ciężarówki ? Przecież to dojazd do strefy przemysłowej! A nasze miasto będzie jeszcze długo punktem tranzytowym...

 

Szanowny Panie Pawle,

Mimo Pańskich obaw, nadal wierzymy, że na przełomie 2015 i 2016 r. rozpocznie się budowa Zachodniej Obwodnicy Grodziska Mazowieckiego. Decyzja środowiskowa jest w końcowej fazie procedowania zatem w drugiej połowie tego roku można rozpocząć procedurę i uzyskać decyzję ZRID.

W kwestii nowo powstałej stacji benzynowej (przy drodze wojewódzkiej 579) to wszelkie uzgodnienia i decyzje były w ręku zarządzającego ruchem tj. Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich. Tutaj należy adresować wszelkie uwagi w zakresie zarządzania oraz organizacji ruchu. Jesteśmy świadomi istniejących utrudnień, natomiast funkcja tego odcinka drogi wojewódzkiej ulegnie istotnej zmianie po wybudowaniu obwodnicy.

Z wyrazami szacunku

 

Przy takim podejściu wygląda na to, że, czekając na mityczną obwodnicę, mieszkańcy Grodziska będą musieli pogodzić się z gorzkim faktem, iż w korku w swoim mieście spędzą tyle samo czasu, ile zajmie im pokonanie odcinka węzeł Grodzisk – centrum Warszawy.

 

Katarzyna Wareluk