Uwaga! Ciasteczka!

Obiektyw.info stosuje pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce cookies.

Wydrukuj tę stronę

O przepowiedniach Pana Burmistrza

12 wrzesień 2018
screenshot www.wpr24

Na terenie gminy Grodzisk Mazowiecki uruchomiono w tym roku dwie bezpłatne linie autobusowe, których celem miało być rozładowanie korków.

Odbyło się to w nadzwyczaj tajemniczych okolicznościach.

 W dniu 11 stycznia br. o godz. 14.00 portal www.wpr24.pl zamieścił komunikat (widok powyżej), w którym nasz Pan Burmistrz ogłosił publicznie, iż na terenie gminy Grodzisk Mazowiecki zostaną uruchomione dwie linie autobusowe, bezpłatnie obsługujące (niektórych - wybranych) mieszkańców.

Pan Burmistrz nie ogłosił, że takie rozwiązanie problemu zakorkowanych ulic brał wtedy pod uwagę, ale że takie właśnie rozwiązanie zostanie wdrożone.

Nie byłoby w tej wypowiedzi Pana Burmistrza może nic dziwnego, gdyby nie następujące fakty:

  • Pomysł uruchomienia bezpłatnych linii autobusowych przed wdrożeniem miał zostać
    • zaopiniowany przez Komisję Gospodarki Gminnej,
    • poddany pod głosowanie przez Radę Miasta, która przed głosowaniem miała się zapoznać ze stanowiskiem Komisji Gospodarki Gminnej.
  • Posiedzenie Komisji Gospodarki Gminnej, na którym opiniowano uruchomienie projektu bezpłatnych linii autobusowych, rozpoczęło się 11 stycznia br. o godz. 17.00, a zatem TRZY GODZINY PO  zamieszczeniu komunikatu z wypowiedzią Pana Burmistrza przez portal www.wpr24.pl.
  • Sesja Rady Miasta, na której przyjęto uchwałę o uruchomieniu bezpłatnych linii autobusowych odbyła się… 31 stycznia br., czyli 20 DNI PO TYM, jak Pan Burmistrz podał do wiadomości publicznej, że takie bezpłatne linie zostaną uruchomione.

Ciekawe, skąd niby Pan Burmistrz zna wyniki głosowań Radnych zanim się te głosowania odbędą. Przecież gdyby Pan Burmistrz ich nie znał, to by się nie wypowiadał o uruchomieniu bezpłatnych linii z taką pewnością? Byłoby to wysoce nieroztropne politycznie, nieprawdaż?

No cóż, pozostaje domniemywać, że Pan Burmistrz zatrudnia w Urzędzie Miasta i Gminy jakąś wróżkę... A może sam jest jasnowidzem? A może głosowania Komisji i Rady są tylko farsą, która ma za zadanie jedynie legitymizować już podjęte przez Pana Burmistrza decyzje, i on dobrze o tym wie…?

Sprawa jest kontrowersyjna, bo linie są bezpłatne, czyli finansowane ze środków publicznych. Ale nie obsługują wszystkich mieszkańców gminy, tylko niektórych wybrańców. Zatem jedni mieszkańcy gminy zafundowali innym mieszkańcom gminy darmowe przejazdy. A korki jak były, tak są.

 

Sowizdrzał