Uwaga! Ciasteczka!

Obiektyw.info stosuje pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce cookies.

Wydrukuj tę stronę

Złota setka szpitali

16 grudzień 2016

Gazeta Rzeczpospolita ogłosiła nowy ranking szpitali za 2016 rok - TOP 100, czyli złotą setkę. Grodziski Szpital Zachodni im. Św. Jana Pawła II zajął w nim niezłą, 12 lokatę w kategorii szpitali zabiegowych wielospecjalizacyjnych i onkologicznych. Jednocześnie jest to druga lokata na Mazowszu.

 

Zestawienie Złotej setki szpitali, opublikowane przez Gazetę Rzeczpospolita, przygotowało Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia oraz firma doradcza IDEA Trade. Oceniano ok 1000 szpitali. Przy ocenie brano pod uwagę zarządzanie, jakość opieki, jakość usług, opiekę medyczną, komfort pobytu pacjenta oraz analizę zdarzeń i skarg. Niestety nie oceniano, a szkoda,  czasu pobytu pacjentów na SOR. Maksymalnie każdy szpital mógł otrzymać 1000 punktów. Dwunasta lokata szpitala z Grodziska, z ilością punktów 879 w kategorii szpitali zabiegowych wielospecjalizacyjnych i onkologicznych, co jednocześnie jest drugą lokatą na Mazowszu, budzi szacunek i zasługuje na gratulacje. Pierwsze miejsce w tej kategorii zajęło Centrum Onkologii im. Prof. P .Łukaszczyka w Bydgoszczy (918 punktów), drugie Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Świdnicy (895), a trzecie Pleszewskie Centrum Medyczne (894). W kategorii najlepszych szpitali na Mazowszu gdzie grodziski szpital zajął drugie miejsce zwyciężył Instytut Hematologii i Transfuzji z Warszawy, a trzecie zajął Centralny Szpital Kliniczny MSWiA w Warszawie.

Należy również nadmienić, że Samodzielny Publiczny Specjalistyczny Szpital Zachodni im. św. Jana Pawła II w Grodzisku (ufff) od kilku lat nie generuje strat i nie powiększa swego zadłużenia. Poważnym mankamentem szpitala wciąż jest brak oddziału położniczo- ginekologicznego, brak aktywnego lądowiska dla helikopterów oraz baaardzo długi okres oczekiwania pacjentów na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Gdyby tak każdy zdobyty punkt można byłoby zamienić na krótszy o 1 minutę czas oczekiwania, nawet kosztem pozycji w rankingu, pacjenci odetchnęliby z ulgą. Poniżej fragment tekstu zamieszczonego na Obiektywie kilka lat temu, niedługo po otwarciu SOR. Wynika z niego, że problem SOR istnieje od samego początku i niestety nic tu przez lata nie uległo zmianie. A szkoda…

Zbigniew Bohdan

 

Wiadomo, że szpital jest nowy i w tzw. rozruchu. Niektóre oddziały, jak rehabilitacja czy ortopedia są rentowne. Większość jednak każdy rok kończy ze stratą, a największym generatorem strat jest otwarty uroczyście w grudniu 2006 r. Szpitalny Oddział Ratunkowy. - Co mam zrobić?– pytała w środę na debacie dyrektor szpitala. - Zamknąć SOR i wrócić do izby przyjęć?  Jesteśmy otwarci na wszelkie propozycje. Pomóżcie mi Państwo, bo sama nie dam rady – zwracała się do przedstawicieli Starostwa. Nikt jednak z przybyłych samorządowców odpowiedzialnych za nadzór szpitala nie umiał (lub nie chciał) jednoznacznie podpowiedzieć Pani dyrektor, co powinna uczynić. Pytania odbiły się więc tylko echem.

 

Zdjęcia w artykule pochodzą ze strony http://szpitalzachodni.pl/