Uwaga! Ciasteczka!

Obiektyw.info stosuje pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce cookies.

Wydrukuj tę stronę

O apelu "PRZECIWKO"
Wyróżniony

09 luty 2017
Tomasz Suchożebrski RADNY GMINY Grodzisk Mazowiecki z: Andrzej Okurowski i Aleksandra Kapuściak.

Projekt ustawy metropolitalnej wzbudza wiele emocji i i motywuje do aktywnego działania mieszkańców,  radnych i przede wszystkim burmistrzów podwarszawskich gmin. Poniżej tekst w tej sprawie jaki ukazał się na profilu "Grodzisk bez lukru".

Co przeciętny mieszkaniec Grodziska wie o ustawie metropolitalnej? Albo inaczej: co zwykły mieszkaniec naszej gminy wie o skutkach „włączenia” Grodziska do Warszawy? Zdaje się, że niewiele. Cała wiedza pochodzi głównie z bardzo emocjonalnych wystąpień polityków wszelkiej maści, w tym oczywiście naszego burmistrza - Grzegorza Benedykcińskiego.

Nie ukrywamy, medialna aktywność naszego włodarza robi wrażenie. Wywiady dla stacji radiowych i telewizyjnych, sporo cytatów z NAJ w materiałach prasowych, udział w kolejnych spotkaniach ... Strach lodówkę otworzyć, bo i z niej GB może wyskoczyć z tłumaczeniami, jaki to kataklizm za sprawą PIS-u nam zagraża.

Żeby było jasne: nie jesteśmy ZA i nie jesteśmy PRZECIW. W tej chwili zgadzamy się jedynie z hasłem NIC O NAS BEZ NAS i to nie tylko w tej sprawie.

Sama ustawa i jej uzasadnienie nie są zbyt czytelne a ilość informacji o jej finansowo-ekonomicznych i organizacyjnych skutkach jest właściwie żadna. Przyjmujemy więc postawę Tewji Mleczarza i z wszelkimi deklaracjami wstrzymujemy się do przedstawienia merytorycznych RACJI wszystkich zainteresowanych stron.

Pytanie tylko - czy nam i pozostałym Grodziszczanom rzetelna wiedza będzie przekazana ?

Obserwując nagły i niezwykły rozmach burmistrza w artykułowaniu stanowczego NIE dla ustawy, ośmielamy się wątpić w obiektywny przekaz.

Tu nie ma miejsca na rzeczowe konsultacje, tutaj JUŻ mamy do czynienia z mobilizacją sił i obroną przed przyłączeniem Warszawy do Grodziska.

(Tak tak "Warszawy do Grodziska".)

Zajrzeliśmy na strony kilku gmin, których ustawa metropolitalna również może dotknąć : Milanówek miał dzisiaj nadzwyczajna sesję Rady Miejskiej, Ożarów Mazowiecki zażarcie dyskutował z posłem Jackiem Sasinem, Podkowa Leśna na swojej stronie zamieściła konkretne informacje o tym co dalej a u nas… cisza. Nie była zwołana Nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej, na której choćby pobieżnie przegadano by temat i zajęto tak lubiane "stanowisko upoważniające burmistrza", nie wyszła ż Urzędu żadna informacja do mieszkańców.

Burmistrz biega od kilku dni jak przysłowiowy kot z pęcherzem i jak widać na udostępnionym zdjęciu nie tylko on. Kilkoro członków Rady i parę osób spoza niej pognało w sobotę na złamanie karku do Warszawy żeby podpisać APEL, w którym „kategorycznie” żąda „wycofania spod obrad Sejmu projektu ustawy o ustroju miasta stołecznego Warszawy”.

Skąd ten pośpiech? Czy Pan burmistrz podzielił się z Radnymi opiniami, o których wspomina na jednym z portali? Ponoć „jego eksperci po przeanalizowaniu projektu ustawy stwierdzili, że "nie ma żadnych korzyści dla gminy Grodzisk Mazowiecki".” http://businessinsider.com.pl/…/apel-w-sprawie-usta…/59cs30g

A Mieszkańcy –dlaczego wspomniana „opinia” nie została podana do publicznej wiadomości ?

Mało satysfakcjonuje informacja dla Grodziszczan zamieszczana w "pytaniach do burmistrza" przez Panią Anetę Caban z Wydziału Promocji sprowadzajaca się do tekstu:

„Szanowny Panie,

każdego dnia burmistrz udziela wypowiedzi dla mediów starając się uświadomić opinię publiczną o potencjalnych negatywnych konsekwencjach dla samorządów wprowadzenia tej ustawy w życie. W przyszłym tygodniu odbędzie się spotkanie, podczas którego zostanie ustalona data referendum.

z poważaniem,”

Czy rzeczywiście mieszkańcy - szczególnie Ci rodowici i szczególnie Ci z zachodnio-północnej części grodziskiej gminy mają poważnie traktować sobotnią medialną wypowiedź burmistrza Benedykcińskiego?

„Udało nam się zbudować małą ojczyznę. I teraz… trzymaliśmy przez te 26 lat grunty na przykład przy autostradzie, nie uruchamialiśmy ich gospodarczo, bo mówimy - powstanie autostrada, przyjdą fajne firmy, będziemy mieli wtedy pieniądze. To jest dzisiaj jeden wielki plac budowy. My mieliśmy te pieniądze mieć. My o nie zabiegaliśmy. Moi mieszkańcy z własnych podatków inwestowali w infrastrukturę przy tej autostradzie przez wiele lat bo była perspektywa. Bo my jesteśmy jedną wielką rodziną dzisiaj. Bo udało się to, co najważniejsze. Nagle ludzie zrozumieli, że w takich małych środowiskach, jeżeli się wspieramy, jeżeli działamy razem, to możemy osiągnąć naprawdę rzeczy niesamowite. I to środowisko dziś jest niezwykle zintegrowane, niezwykle kochające Warszawę, ale niezwykle nietęskniące do tego, żeby być z wami związane rodzinnie. Absolutnie."

A może prawdziwy jest powód podany w ostatnim zdaniu tej wypowiedzi: Pan Benedykciński ujął to może niezbyt zgrabnie ale za to, jak zawsze gdy się zapędzi - szczerze::

"BO SIĘ BOIMY, ŻE JAK TAKA DUŻA RODZINA DO NAS DOŁĄCZY, TO WIECIE… NAKARMIĆ TYLE LUDZI, TO JEST PROBLEM".

Oczywiście Panie burmistrzu, nie po to od lat odgania Pan od stołu miejscowych głodomorów, żeby dzielić się z "obcymi" !

Jeszcze parę smacznych kąsków w Grodzisku zostało i można w doborowym towarzystwie w kąciku, po cichu brzuszki napełnić :P (?)

 

PROTEST SAMORZĄDÓW - GRODZISK NIE CHCE BYĆ DZIELNICĄ WARSZAWY...

W dniu wczorajszym 4 lutego 2017 w Sali Ratuszowej Pałacu Kultury i Nauki odbyło się nadzwyczajne spotkanie przedstawicieli podwarszawskich samorządów, którzy wyrazili zdecydowany sprzeciw wobec projektu nowej ustawy o Aglomeracji Warszawskiej przyłączającej okoliczne gminy, w tym Grodzisk Mazowiecki do Warszawy. Podpisany został apel do premier Beaty Szydło oraz marszałków Sejmu i Senatu o wycofanie się z prac nad projektem ustawy metropolitalnej.