Nieplanowany bałagan planistyczny? - Obiektyw.info

Uwaga! Ciasteczka!

Obiektyw.info stosuje pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce cookies.

Nieplanowany bałagan planistyczny?

21 czerwiec 2017

 Miejscowe Plany Zagospodarowania Przestrzennego miały w przemyślany i planowy sposób uporządkować przestrzeń wokół nas. Czy tak się rzeczywiście stało? Poniżej dwa listy w tej sprawie jakie przysłali do nas mieszkańcy Grodziska.

 MPZP czyli Miejscowe Plany Zagospodarowania Przestrzennego miały w przemyślany i planowy sposób uporządkować przestrzeń wokół nas, w jasny i czytelny sposób informując każdego mieszkańca co i gdzie może powstać aby nie było niespodzianek tak dla inwestorów jak i tych którzy już tam mieszkają lub są właścicielami budynku produkcyjnego lub usługowego. Czy tak się rzeczywiście stało? Poniżej dwa listy w tej sprawie jakie przysłali do nas mieszkańcy Grodziska.

 List pierwszy.

„Mój poważny niepokój budzą decyzje władz o przekształcaniu wybranych terenów z zabudowy jednorodzinnej na wielorodzinną, gdy wśród domków nagle pojawiają się bloki mieszkalne, jak to miało miejsce przy ul. Wioślarskiej i Nadarzyńskiej. Podobnie było przy ulicy Rusałki (i nie tylko) gdzie zagęszczono istniejące blokowiska, budynki stoją okno w okno, a działki inwestycyjne ciasno zastawiane są blokami .

 Czy to były planowe zmiany uchwalonych już wcześniej Miejscowych Planów Zagospodarowania Przestrzennego? Co było przyczyną tych zmian, i dlaczego w ogóle do nich dopuszczono? Gmina chyba nie narzeka na brak terenów, więc takie zagęszczanie blokowisk nie jest niczym uzasadnione, oprócz ewentualnego zysku deweloperów. Dlaczego władze nie stoją na straży dobra mieszkańców, którzy już tam mieszkają? Po co zmieniać uchwalone całkiem niedawno, czasami z wielkim trudem, plany zagospodarowania? A są przecież miejsca gdzie takich planów jeszcze nie ma.

 Jako rekompensatę i zachętę przyszłym mieszkańcom oferuje się budowę lub rewitalizację  terenów zielonych jak park przy Bałtyckiej, Park Lipnera, Stawy Walczewskiego, a wcześniej Stawy Goliana i Park Skarbków. To bardzo dobrze, że takie miejsca powstają lub nabierają nowego blasku, ale czy to ma być cena pogorszenia komfortu zamieszkania poprzez dodatkowych sąsiadów?

 Niepokój też budzi wyrażanie zgody na budowanie obiektów handlowych bez wymaganych prawem parkingów (Królewska- Miła), a następnie budowa w pobliżu parkingu na koszt gminy. To z daleka brzydko pachnie. Jakby było tego mało, zbudowano pawilon handlowy, tuż przy ruchliwej jezdni ulicy Królewskiej zabudowując calutką działkę, bez zachowania wymaganej w Grodzisku tzw. przestrzeni zielonej. Oczywiście było to możliwe dopiero po zmianie MPZP, który zmieniono po to aby ten pawilon mógł powstać. Dodatkowego smaczku dodaje fakt, że współinwestorem wymienianego pawilonu jest aktualny burmistrz.

 Rodzi się pytanie, jeśli gmina grodziska, jako jeden z priorytetów swojego działania uznaje rozwój budownictwa mieszkaniowego (informacja z gminnego biuletynu), dlaczego nie wyznacza terenów pod zespoły zabudowy mieszkaniowej, gdzie deweloperzy działając wspólnie mogliby realizować swoje projekty zgodnie z ładem przestrzennym? To co dzieje się obecnie w Grodzisku można nazwać prawie dzikim budownictwem. Gmina pozwala budować byle co i byle gdzie.

 Kluczowy dla ładu przestrzennego gminy okazał się MPZP przyjęty przez Radę Gminy Grodzisk w dniu 13 lipca 2010 roku. Sesja w okresie urlopowym zwołana na wniosek burmistrza miała załatwić wiele problemów, przyjmując plan zagospodarowania dla wielu terenów w gminie. Załatwiła tylko nielicznym, między innymi burmistrzowi. Przygotowany w pośpiechu plan okazał się w wielu przypadkach problemem i przyczyną sporów pomiędzy mieszkańcami.”

 List drugi

„Na ostatniej  sesji  Rady Gminy niezbędne było podjęcie decyzji o zamianie gruntów między Gminą a Spółdzielnią Mieszkaniową. Wszystko zaczęło się od pomysłu wybudowania przez GSM budynku na działce przy ul. Rusałki.  Okazało się, że od jakiegoś czasu , nie mogąc się pogodzić z planowaną budową, negocjują z burmistrzem aby gmina wykupiła od GSM działkę o powierzchni ok 0,057 ha. Oczywiście burmistrz miły dla " ludu" jak zwykle rzekł, że wszystko zależy od radnych, a jak wiadomo rada służy jedynie do przyklepywania decyzji burmistrza.

 W maju rada przychylając się do prośby mieszkańców, jednogłośnie zdecydowała o wykupie działki. Potem zaczęło się dziać. GSM  zaproponowała nie wykup działki przy ul. Rusałki tylko jej wymianę. "Zebrano do kupy" kilka działeczek "nieprzydatnych" GSM, z propozycją wymiany na gminne, bardzo atrakcyjne nieruchomości przy ul. Harcerskiej i mniejszą przy ul. Wólczyńskiej. Przygotowany i zaakceptowany przez burmistrza projekt uchwały, trafił pod obrady Komisji Gosp. Gminnej. Długa i burzliwa  dyskusja na komisji nie dała podstaw do pozytywnego zaopiniowania zaproponowanego projektu uchwały. Temat interesujący i budzący zdziwienie, a uzasadnienie do uchwały także nie przekonuje. Na takiej zamianie niewątpliwie zyskałaby GSM, ale czy byłoby to w interesie gminy? Co jest niezwykle zastanawiające, te propozycje zaakceptował burmistrz i zostały one w postaci projektu uchwały przedstawione do zaopiniowania  radnym Komisji Gospodarki Gminnej. Dlaczego burmistrz pozytywnie zaakceptował i przedstawił radnym do głosowania niekorzystną dla gminy zamianę?

Wystarczy porównać lokalizację i parametry proponowanych do zamiany nieruchomości:
Działki GSM : ul. Rusałki 0,0574ha, ul. Pańska  0,0290 ha,  ul. Dolna 0,0004 ha i 0,0208 ha, ul. Dolna 0,0007 ha i 0,0207ha, ul. Dolna 0,0325ha

Działki Gminy Grodzisk:

  1. Harcerska 0, 1004 ha i 0,0354ha, ul. Wólczyńska 0,0402 ha( dane z bip.grodzisk.pl)

Ostatecznie w dniu sesji, członkowie komisji spotkali się na dodatkowym posiedzeniu i tu już pojawił się zmieniony projekt uchwały, przyjęty przez radnych jednogłośnie, a jego finałem będzie zamiana nieruchomości gruntowej niezabudowanej położonej przy ul. Rusałki, stanowiącej własność GSM na działkę  przy ul. Wólczyńskiej stanowiącą własność Gminy Grodzisk Maz.

Szczęśliwie dla mieszkańców  problem niespodziewanej i niechcianej budowy znika. To nie zamyka jednak sprawy, plan przecież obowiązuje. Może się okazać, że komuś przyjdzie do głowy zamiana na przykład  placu zabaw na rzecz nowego bloku. Nieprawdopodobne, ale o takich pomysłach krążą już legendy.

 Zarząd GSM wykorzystuje możliwości jakie daje ważny, obowiązujący plan – nic w tym przecież dziwnego. Dziwić może jedynie bałagan planistyczny, a za to odpowiada od lat urzędujący burmistrz. 

Podobnych przypadków w naszej gminie jest dużo więcej. Ludzie przez przypadek dowiadują się, że w ich sąsiedztwie ma coś powstać, często kosztem ich działek – przykład ul. Okrężnej, czy linii 400 kV. Jednym ze sposobów jest pozostawianie w przygotowywanych planach białych plam. Po latach widać, że miejsca nie objęte planem są potrzebne i w różny sposób wykorzystywane.

Tereny przy ul. Teligi i 3-go Maja kilkanaście lat wstecz rezerwowano jako naturalne tereny zielone dla mieszkańców sąsiadujących osiedli mieszkaniowych. Tereny zielone prawie w całości zostały zabudowane, a tam gdzie jest jakiś zielony  kącik przed blokiem buduje się garaże, lub wciska nowy blok.

Co ciekawe - sprawa zamiany działek okazała się mało istotna, albo celowo wyciszana. O tej uchwale nie ma wzmianki w informacjach z obrad sesji.”

 

Tyle listy od mieszkańców. A co Państwo o tym sądzicie? Jak zwykle prosimy o wyważone, bez emocji, komentarze i przykłady.

 

Redakcja Obiektyw.info

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Tu wpisz imię lub nick (obowiązkowe)

Kod antyspamowy Kod literowo-cyfrowy. Wpisz go do pola poniżej. Jeśli jest nieczytelny, naciśnij przycisk "Odśwież"
Odśwież

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Maksymalna długość komentarza to 2000 znaków.
Jeśli zauważyłeś komentarz niezgodny z regulaminem - kliknij przycisk "Zgłoś administratorowi".

Komentarze  

0 # Obywatel 2017-08-31 12:13
No to teraz popatrzcie co się dzieje z działką po Badenkach na Szczęsnej. Badenkowie mieszkali w pałacyku który był zabytkowy, jakiekolwiek zmiany musiał zatwierdzać konserwator. Teraz działkę z pałacykiem kupił za bezcen znajomy komornika, pałacyk zniknął i inne budynki też no i właściciel pobuduje domy dla kilku ( kilkudziesięciu a może kilkuset) rodzin. Tylko ciekawe gdzie oni wszyscy będą parkować samochody bo działki są tak zabudowywane że samochody się nie mieszczą i zastawiają ulice.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+5 # Z Grodzia 2017-06-29 06:50
A co będzie na skrzyżowaniu Nadarzyńskiej/Sienkiewicza/Okulickiego?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
-10 # Ja Z Grodzisk 2017-06-28 22:55
Bezradna redaktor Alicja Pytlasińska przez tyle lat była notariuszem pomysłów Benedykcińskiego i teraz okazuje się, że jako radna nic nie może... śmieszne.
Proszę zobaczyć ile dobrego dla swojego okręgu zrobiła Pani Ewy Górskiej, a zobaczy Pani radną, która dużo może zdziałać. Pani za to po raz kolejny twierdzi, że radny nic nie może. Nie może, czy nie umie i nie chce?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+4 # Lemur 2017-07-02 14:34
Pytlińska ma dużą wiedze i robi dużo ale tym sie nie chwali.
Ja jej ufam i wierze mocno w grodziską opozycje! Pani Alicjo nie dajcie się zniszczyć.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+2 # A.Pytlińska 2017-07-11 23:55
Bardzo się cieszę, że o radnej Ewie Górskiej ma pan/pani takie zdanie. To fakt, że pani Ewa jest bardzo aktywna i bardzo przyjazna ludziom. Jeżeli pomaga, czy coś sponsoruje, a to są częste przypadki, to bez kamer i opowiadania wszem i wobec. Faktem jest też, że jako radna jest bardzo aktywna i nie patrzy na Gminę tylko przez pryzmat własnego okręgu wyborczego.

Notariuszem pomysłów Benedykcińskiego mogłam być dalej, ale na szczęście w porę zmądrzałam, czego nie żałuję, a wręcz jestem z tego dumna.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+7 # Powiat Grodziski b/c 2017-06-27 15:57
Dlaczego tak dużo powierzchni gminy Grodzisk Mazowiecki jest bez planów zagospodarowania przestrzennego? Czy dlatego, że tak jest wygodniej, bo mając radnych "spolegliwych" można w każdej chwili zrobić dowolne STUDIUM zamiast planu zagospodarowania przestrzennego dla danego terenu, na który ma chrapkę potencjalny inwestor?
Na przykład "Akademia Piłkarska Legii" miała powstać w Chlebni na gruncie zaplanowanym dla sportu, rekreacji mieszkańców itp. Ale będzie w Urszulinie, dawnym komponencie PGR Książenice. Tak się składa, że przed upadłością Państwowego Gospodarstwa Rolnego ostatnim jego dyrektorem był pan Grzegorz B. Główną księgową była pani Wanda Dłuska. Jej mąż został Naczelnikiem Wydziału Komunikacji w Grodzisku Maz. Starsza córka dyr. gminnego ośrodka pomocy społecznej. Dla #APL powstało już studium.
Ciekawe są powiązania biznesowe ostatnich właścicieli działek sprzedanych "Legii".
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+18 # Grodzisk bez lukru 2017-06-25 01:35
Tekst dobitnie wskazuje, że gminne PLANOWANIE przestrzenne i PROCEDOWANIE wprowadzanych zmian jest, mówiąc delikatnie, dalekie od doskonałości. Skutki takiego stanu rzeczy coraz dotkliwiej uderzają albo lada moment uderzą w mieszkańców.
Kiedy i gdzie ?
Tego dowiecie się Państwo dopiero wtedy, gdy spokojna okolica, w której zamieszkaliście zmieni się nagle w zwariowane lotnisko a przy okazji wartość Waszej nieruchomości poleci na łeb, na szyję.
Dlaczego?
Może winne jest niedbalstwo, brak kompetencji, wiara w geniusz NAJ a może brak lojalności i odpowiedzialności wobec mieszkańców grodziskiej gminy ?
Jak wygląda debata nad zmianami w otaczajacej nas przestrzeni?
Wystarczy wybrać się na Komisję Gospodarki Gminnej -
fatalnie przygotowane materiały dla radnych, przedstawione po łebkach opisy zmian i nieruchomości, których zmiany te dotyczą, niewyraźne mapy bez dokładnego oznaczenia ulic i działek. No i znużenie przewodniczącej Komisji, która poirytowaniem reaguje na pytania i uwagi wnoszone przez niektórych radnych,
Pytania mieszkańców?
Najlepiej nie zawracać głowy "bo jest plan komisji do zrealizowania".
A potem na sesji już tylko odklepanie formułki "komisja przyjęła projekt uchwały w sprawie.. " i hulaj dusza ! Można postawić nowy blok albo supermarket pod oknami Państwa domów lub mieszkań, wybudować drogę o kilkunastometrowej szerokości, albo słupy z linią 400kV.
"Nieplanowany bałagan planistyczny?"
A może PLANOWANY chaos?
Wszak przysłowie wyraźnie mówi: w mętnej wodzie dobrze ryby łowić.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+6 # Grazyna 2017-06-25 16:16
w dużej mierze macie racje. Ale czy to tylko wina burmistrza? Co mają do powiedzenia radni ? To oni glosują.Reprezentują mieszkańców i to od nich wymagajmy wiedzy i informacji. Uwagi , uwagi i jeszcze raz uwagi to tylko może sprawić, że przyjrzą się przygotowywanym planom.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+16 # Elka 2017-06-26 23:56
Problem w tym ze 18 na 21 radnych to ludzie burmistrza. Nawet im do głowy nie przyjdzie aby zagłosować inaczej niż wskaże burmistrz.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+19 # obserwator 2017-06-24 20:00
Celny artykuł i na czasie. O co chodzi burmistrzowi? Oczywiście, o mieszkańców! Ale nie o tych, co już mieszkają, tych to on już ma. Ci co już mieszkają mogą brnąc po kostki w błocie, może ich zalewać woda - to burmistrza nie interesuje. Dla niego interesem jest ściągnąć nowych mieszkańców. Wyszukuje więc ulice prawie niezamieszkane np. ul. Prosta i Zacisze, i ogłasza, że zbuduje tam media, jezdnie oraz park. Jaki biznes ma w tym burmistrz - hm.... Biznes mają deweloperzy, to oni zapewne podpowiadają, gdzie i co ma zrobić burmistrz. A co z tego ma burmistrz? Jakieś to wszystko pokrętne. Brak jest tu przejrzystości.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+13 # DB 2017-06-22 23:04
samodzielne stanowisko ds kształtowania przestrzeni publicznej miasta - ciekawe czy pani która pełni tą odpowiedzialną funkcje ma do tego pełne kwalifikacje. Szukałem ogloszenia o naborze , konkursie czy tp. i nic.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+8 # ups 2017-06-22 21:04
bałagan ? jaki bałagan, mamy przecież w grodziskim U rzędzie specjalistę ds kształtowania przestrzeni publicznej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+16 # m 2017-06-22 16:38
"Plombą" wstawioną na ul Rusałki powinny zająć się organy ścigania ponieważ:
GSM wykupiła grunt z bonifikatą dla działki 7 blokowej. Po zmianie ustawy, GSM dokonała ponownego podziału na nieruchomości jedno budynkowe. Z dokonanego podziału GSM wydzieliła bezprawnie dla siebie działkę, na której bezprawnie (bez uchwały WZ i na własności 7 bloków) wybudowała budynek. Dlaczego urzędnik starostwa wydał zgodę na budowę ? Tak długo w Grodzisku będzie bajzel jak długo radnymi będą nauczyciele. To im zawdzięczamy korki i zasmrodzone miasto, ponieważ nie mają pojęcia co znaczy zrównoważony rozwój.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+16 # Nerwowy 2017-06-22 13:59
Ile to nerwów ludzie mają przez te plany zagospodarowywania. Kogo to dotyczy to niezrozumie dopóki mu ściana za oknem nie stanie albo mu sąsiad przez okno do talerza nie zajrzy. .Rusałki przy Szczerkowskiego sie kłania
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+20 # m 2017-06-22 16:43
Chcieliście inżyniera rolnika z PGR Książenice to macie gazetowe miasto przyszłości. On ma fortunę a wy smród.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+16 # z bloku 2017-06-22 13:26
opisujecie bardzo aktualny problem, patrz budowa przy Bairda. Gdy przed laty zamieszkaliśmy w sąsiednim bloku mówiono o planach na zieleń obok. Dzisiaj buduje się tam wielki blok. Sama budowa jest bardzo uciążliwa a co dalej. Czy na tym osiedlu mamy być jak śledzie w puszce?
Mam pretensje do władz bo to gmina się na to godzi sprzedając swoje ziemie i pozwala na takie budynki nie myśląc o sąsiadach
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+17 # Dorota 2017-06-22 13:09
A najgorsze jest to, że o zmianach planów my mieszkańcy dowiadujemy się jako ostatni, najczęściej przez przypadek. Dobrze uchwalone( dobre plany) powinny być aktualne w dużej perspektywie czasowej. Świadczyloby to o przemyślanych decyzjach, o rozsądnym planowaniu , o posiadaniu wizji rozwoju gminy. Nie słucha się mieszkańców bo co tam taki zwykly " Kowalski" moze wiedziec. Niestety bardzo źle się działo w tym planowaniu i wyprostować dawne złe decyzje trudno. Zepsuto tak ładne zielone , przyjazne tereny przy Okrężnej zabudową szeregowych domów których stanowczo zaduzo. Założenia do zagospodarowania tego terenu były zupełnie inne a to co sie stało dziś już można tylko przemilczeć.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+3 # Cris 2017-06-22 10:49
Czy ja dobrze Pamiętam, że plany zagospodarowania dla rejonów Stawów Walczewskiego na specjalnej sesji (!) wprowadziła w programie ówczesna przewodnicząca rady Alicja Pytlińska?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+12 # maciek 2017-06-22 13:14
przewodnicząca " wprowadza" poddaje pod głosowanie porządek obrad ale to radni go przyjmują no i co ważniejsze dyskutują i głosują każdą z uchwał osobno. Ciekawe jak głosują i co mają do powiedzenia? A może przyjmują wszystko co im dają?
Głupota nie boli ale głupie decyzje odbijają sie i to nie tylko czkawką. Czas przyglądać się pracy radnych!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
-3 # No nieźle 2017-06-22 14:26
Oj, była przewodnicząca Alicja Pytlińska jest równo umoczona w te zmiany. Ciekawe kto pisał ostatni list, chyba ktoś kto był na komisjach i sesji. Ciekawe ile osób tam przychodzi?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+12 # re: 2017-06-22 15:24
dla mnie nieważne kto pisał, ważna treść, a problem duży z tymi planami. Byłem na komisji gminnej w tej sprawie i każdy kto ma problem tego typu powinien się pojawić , bo radni muszą znać nasze problemy. Burmistrz to jedna instytucja a Rada Miasta to ludzie z naszego wyboru. Oni uchwalają te plany.Zauważyliśmy, że na szczęście na sesji są też dziennikarze lokalnych mediów i to też ważne.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+9 # A.Pytlińska 2017-06-23 00:29
Jeżeli tak uważasz, to na potwierdzenie swojej tezy podaj choć jeden przykład, albo niezwłocznie swoje podejrzenia zgłoś do odpowiednich organów. Dodam tylko, że nie jestem członkiem Komisji Gospodarki Gminnej, ale z tego co wiem pojawia się na niej wielu mieszkańców. Są też nagrania i protokóły. Najbardziej zainteresowani są ci, których zaczyna dotykać problem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+12 # A.Pytlińska 2017-06-23 00:14
Szanowny pan/pani "Cris". Pamięć nie zawodzi, faktem jest, że w owym okresie byłam przewodniczącą rady, ale......
1. Sesja nadzwyczajna jest zwoływana przez przewodniczącego na pisemny wniosek Burmistrza.
2. Przewodniczący w ciągu 7 dni od otrzymania wniosku musi zwołać taką sesję.
3. Porządek obrad nadzwyczajnej sesji przedkłada Burmistrz w złożonym wniosku.
4. Radni mogą zmienić porządek obrad ale tylko i wyłącznie za zgodą wnioskodawcy, czyli w tym wypadku Burmistrza.
5.Sesja 13 lipca 2010 trwała kilka godzin, a obecnych było tylko 13 radnych i to nie przez cały czas. Część radnych była na wcześniej zaplanowanych urlopach, ja też. Sesję prowadził mój zastępca Marek Czarnecki. Stenogram z tej sesji znajduje się na stronie bip.grodzisk.pl. To lektura na kilka godzin. Z tego stenogramu można się dowiedzieć kto zabierał głos, jak były prezentowane projekty uchwał i ilu radnych głosowało za, czy przeciw.
Podkreślam jeszcze raz: ŻADEN PRZEWODNICZĄCY NIE MA WPŁYWU NA PROGRAM SESJI NADZWYCZAJNEJ.
Jeżeli chodzi o komisję Gospodarki Gminnej, która opiniuje projekty uchwał obejmujących plany zagospodarowania, to aktywnie w niej uczestniczyli moi zastępcy - Marek Czarnecki i Mirosław Gajowniczek.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+7 # m 2017-06-23 10:03
Skoro mieszkańcy ich wybierali to mają to co mają.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+8 # big 2017-06-23 22:45
dodam, że protokół o którym mówi p. Pytlińska ( z tej nadzwyczajnej sesji) z wielu powodów jest niezwykle ciekawy. Treść może zdziwić. Uchwalanie planów w swietle tego co się czyta to kabaret. Odrzucanie uwag itd
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+10 # obserwator 2017-06-27 10:55
Dokładnie studiowałem ten protokół. Ta sesja prowadzona przez jednego z zastępców Przewodniczącej RM była dokładnie wyreżyserowana. Procedowano cały dzień kilka planów zagospodarowania. Radni znikali i pojawiali się, aby było kworum. Najciekawsze zmiany zostawiono na koniec, gdy już nawet swoi radni nie bardzo kumali o co chodzi. W ten sposób wprowadzono zabudowę wielorodzinną (bloki) na działkach w zabudowie jednorodzinnej. Efekt - cena tych działek wzrosła kilkukrotnie, a Stawy Walczewskiego obudowano blokami. Oni wiedzą, gdzie są konfitury. Tylko naiwni sądzą, że chodzi o wzrost liczby mieszkańców. A przecież chodzi o działki budowlane, które jedną uchwałą Raduy Miejskiej z bezużytecznych i bezwartościowych stają się działkami wartymi miliony. Taki cud jak w Kanie Galilejskiej, co to Pan Jezus zamieniał wodę w wino. I tu są konfitury.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+7 # Hoho 2017-06-27 15:17
zwołali nadzwyczajną sesje żeby "przepchnąć "conieco "w sezonie urlopowym tak myśle
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
-10 # 6m7mg 2017-06-25 21:18
Czyli jako przewodnicząca nic Pani nie może, jako radna - nic Pani nie może, to po co trwa Pani w tej niemocy? Jak to jest że inni mogą!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+5 # Ciekawy 2017-06-27 00:35
a cóż to inni mogąą? Podrapać się chyba po glowie, chociaż i co do tego miałbym wątpliwości.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
-4 # Powiat Grodziski b/c 2017-06-30 18:16
Czy Pani Redaktor Alicja Pytlińska (radna) może nam napisać tak szczegółowo o sesji z dnia 3 marca 2010 roku? Wtedy też była sesja nadzwyczajna, a chodziło między innymi o #400kV, prawda?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+3 # Urzędnik 2017-07-02 20:37
Poszukaj protokółu z 3 marca i poczytaj co Cię interesuje.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+9 # Jaro 2017-06-22 10:01
Fantastyczna mapka, pokazująca istotę sprawy. Brawo!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
+18 # Romeo 2017-06-22 10:00
Od dawna zadaję sobie pytanie - po co uchwalane są plany zagospodarowania przestrzennego, które w zamyśle mają służyć przez wiele lat, skoro zaraz po uchwaleniu są zmieniane w zależności od widzimisię burmistrza lub jakiegoś inwestora. A może były złe? Skro były złe to trzeba się zastanowić jak to zrobić aby uchwalać dobre plany, które będą trwałe przez długie lata. A nie tak na łapu capu, na chybcika zwoływanej sesji rady, aby na kolanie coś tam przepchnąć, bo znalazła się właśnie jakaś bieżąca potrzeba.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj komentarz | Zgłoś administratorowi
Top