Uwaga! Ciasteczka!

Obiektyw.info stosuje pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce cookies.

Wydrukuj tę stronę

„Felietony” z sesji styczniowej Odcinek 5. O empiryzmie w Gminie

27 luty 2018

Ruszają dwie bezpłatne linie autobusowe, których celem jest „odkorkowanie” ulic miasta i gminy: jedna miejska i jedna podmiejska.

 

Proszę się jednak zawczasu i zanadto nie cieszyć. Ta podmiejska na przykład będzie kursowała tylko dla wybrańców z okolic południowo-zachodnich: Makówki, Mościsk, Janinowa, Adamowizny i Odrano Woli. A dlaczego? Bo Pan Burmistrz przeprowadził ankietowe badanie opinii mieszkańców (nazwa oficjalna: „badanie”) i na taką trasę wskazały wyniki tego „badania”. Niektórzy Radni mają pewne wątpliwości, ale Pan Burmistrz natychmiast je rozwiewa. Przypomina, że jego propozycja nie opiera się na jakimś tam „widzi-mi-się”, ale na wynikach najprawdziwszego „badania”. Sugeruje, aby uchwałę przyjąć, to się przetarg ogłosi, a za jakiś czas się zobaczy. Jak linie bezpłatne na korki nie pomogą, to się te linie zlikwiduje. Pytanie retoryczne: a umowę z dostawcą usługi też się zerwie? Czy mu się znajdzie jakąś inną „fuchę”?

Radni uchwałę przyjmują. Próbuję sobie przypomnieć, czy znam jakikolwiek inny przypadek przeprowadzenia badania, które miało pomóc w podjęciu decyzji, w co inwestować, i po którego przeprowadzeniu oraz przeanalizowaniu wyników postanowiono problem rozwiązać tzw. metodą prób i błędów (błędów – dodać należy - dość kosztownych). Nie, nie znam. To znaczy, teraz już znam.

Ale nie koniec na tym. W innym punkcie (bliżej końca) porządku obrad Radna - ta sama, która w pierwszym odcinku „felietonów” zgłaszała brak oświetlenia ulic w okręgu, z którego startowała w wyborach - zgłasza kolejny problem. Otóż, w reprezentowanej przez nią okolicy nie będą kursowały te bezpłatne autobusy i ona nie wie, co ma odpowiadać wyborcom na pytanie: „A dlaczego?”. Pan Burmistrz uprzejmie wyjaśnia, że zebrano zbyt małą liczbę ankiet wypełnionych przez mieszkańców tego okręgu, więc poprowadzenie tam bezpłatnej linii autobusowej nie rozwiąże problemu korków. Radna dziękuje Panu Burmistrzowi za to, że już wie, co ma odpowiadać na trudne pytania elektoratu. Najwyraźniej musi być w pełni usatysfakcjonowana otrzymanym wyjaśnieniem, bo nie wykazuje zainteresowania tym, czy odpowiedź Pana Burmistrza ma sens, i (ewentualnie) jaki.

 

„Dyl Sowizdrzał”