Uwaga! Ciasteczka!

Obiektyw.info stosuje pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce cookies.

Wydrukuj tę stronę

Sesja bez problemu

02 grudzień 2015

Piętnasta Sesja Rady Miejskiej w Grodzisku Mazowieckim rozpoczęła się miłym akcentem – wręczeniem nagród i wyróżnień za przydomowe ogródki i balkony. Laureaci konkursu otrzymali dyplomy, kwiaty i drobne upominki, a zwycięzcy pierwszych trzech miejsc także gratyfikacje finansowe.

 

Laureaci, co oczywiste, byli zadowoleni, że zostali docenieni za pracę w swoim otoczeniu, które niewątpliwie wpływa także na wygląd całej gminy. My również dołączamy się do gratulacji i dziękujemy.

Po wręczeniu nagród program sesji i głosowania przebiegły bez większych niespodzianek. Większość projektów uchwał przyjęto jednogłośnie. Dyskusji nie było prawie żadnej. Padały tylko jakieś sporadyczne pytania ze strony dwójki radnych opozycyjnych.

Przy zmianach budżetowych jedno z pytań dotyczyło ewentualnego przyjęcia do gminy emigrantów. Burmistrz kategorycznie odpowiedział, że żadnych emigrantów przyjmować nie będziemy. Mamy potworne problemy z zapewnieniem mieszkań naszym mieszkańcom i o emigrantach nie ma mowy. Wprawdzie wojewoda zwrócił się do samorządów z takim apelem, ale my nie mamy żadnych możliwości. My już przyjęliśmy dwie rodziny i to wystarczy – wyjaśniał Burmistrz Grzegorz Benedykciński.

Głosowanie nad uchwałami przebiegło dość sprawnie. W jednym przypadku radni opozycyjni byli przeciw, a dotyczyło to wykupu przez gminę działki w Natolinie. Z działkami to różnie bywa, to też stanowisko opozycji nie dziwi.
Uchwały publikowane są na stronach BIP urzędu, więc zainteresowani szczegółami mogą się z nimi tam zapoznać.
Istotne dla wielu mieszkańców Grodziska, przyjęte uchwały dotyczą:

  • Programu współpracy gminy Grodzisk Maz. z organizacjami pozarządowymi.
  • Programu Profilaktyki Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Narkotykowych.
  • Programu Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie i Ochrony Ofiar Przemocy w Rodzinie.

Wszystkie te programy radni zaakceptowali w formie uchwał jednogłośnie.

 

Zdecydowanie ciekawsza była część sesji poświęcona odpowiedziom na interpelacje i zapytania radnych. Z medialnego przekazu można się dowiedzieć jakie plany ma burmistrz. Chociaż radni oficjalnej decyzji jeszcze nie podejmowali, to mieszkańcy Grodziska już wiedzą, że przy ul. Sportowej powstanie olbrzymi obiekt: Hala Widowiskowo – Sportowa. Prace projektowe trwają, a część radnych zastanawia się, czy gmina będzie w stanie wybudować a potem utrzymać taki obiekt? Z wyjaśnień burmistrza wynikało, że jeszcze kosztów utrzymania nie szacowano, ale zapewniał, że nie będą takie duże. Co to znaczy nie wiadomo, ale wiadomo, że wybudowanie takiego obiektu nawet przy pomocy środków unijnych pociągnie za sobą nowe kredyty, a tych na dzień dzisiejszy jest ok. 70 mln. Pamiętamy ile kosztowało Centrum Kultury, a w tym przypadku może to być znacznie więcej niż 30 mln wydane na jego budowę.

Mieszkańcy ul. Nadarzyńskiej, którzy złożyli pismo do burmistrza w sprawie planowanej budowy trzech bloków w sąsiedztwie Stawów Walczewskiego, nadal nie otrzymali odpowiedzi mimo, że termin został już przekroczony. Mieszkańcy podważają zasadność zmiany planu zagospodarowania dla tych terenów. Gdy Radna Alicja Pytlińska zapytała o odpowiedź autorom listu w tej sprawie, widać było duże zdziwienie i przewodniczącej i burmistrza.

Interpelacje i zapytania radnych, to jak zawsze koncert życzeń. Tu droga, tam światła, a jeszcze lampa nie to oświetla co potrzeba. Niektórzy jakby zapomnieli, że burmistrz musi realizować budżet za rok 2015, który radni przyjęli w grudniu 2014. Nowe zadania mogą się znaleźć dopiero w nowym budżecie o ile wytrzymają możliwości finansowe gminy.

Najciekawsza była końcówka sesji, w której Burmistrz Grzegorz Benedykciński w prawie w 20 minutowym monologu odniósł się do autorów listu zapraszających go na spotkanie w sprawie przebiegu obwodnicy. List publikowaliśmy kilka dni temu – można się z nim zapoznać w artykule„List otwarty”. Konkluzja z tej wypowiedzi jest następująca - na żadne spotkanie burmistrz się nie wybiera, a intencje zapraszających są sprzeczne z interesami gminy, i tylko utrudniają możliwość realizacji obwodnicy.

My wyciągnęliśmy 3 wnioski z tej wypowiedzi:
Burmistrz preferuje udział w spotkaniach, które sam organizuje.
Nad obwodnicą zawisło jakieś fatum niemożności.
W sprawie obwodnicy wszyscy są winni, oprócz samego burmistrza.

 

Redakcja