Uwaga! Ciasteczka!

Obiektyw.info stosuje pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce cookies.

Wydrukuj tę stronę

Spotkanie z autorem najnowszej książki o Grodzisku Mazowieckim

31 styczeń 2017

W dniu 27 stycznia 2017 roku, w willi „Radogoszcz”, można było dowiedzieć się wiele  o przedwojennej historii Grodziska Maz. Tym razem, w ramach cyklu spotkań z ciekawymi ludźmi, odbyło się spotkanie ze Stefanem Pawłem Wyszyńskim, autorem książki „Grodzisk Mazowiecki 1918 – 1939”. Książka jest pracą licencjacką autora na Wydziale Historii, Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku i jest kompendium wiedzy o Grodzisku Maz., jego międzywojennej historii, najważniejszych wydarzeniach, mieszkańcach, organizacjach, przemyśle, inwestycjach i dalekosiężnych planach rozwojowych.

Spotkanie miało charakter rozmowy z autorem, prowadzonej przez Łukasza Nowackiego, który wykazał się dużą wiedzą o naszym mieście i znakomicie uzupełniał opowieści autora. W spotkaniu uczestniczyło ok 20 osób, które żywo były zainteresowane historią miasta w tym okresie. Część z nich zadawało wiele pytań i można było się zorientować, że nieco pamiętali o tamtych czasach. Opowieściom towarzyszyła prezentacja slajdów o wyglądzie Grodziska w okresie międzywojennym.

Cóż można było się dowiedzieć nowego na tym spotkaniu? Wbrew pozorom, całkiem sporo. Chociażby to, że został złamany stereotyp miasta jako typowo żydowskiego. Okazało się, że żydzi stanowili raptem 20% populacji miasta, a pozostałe 80% to byli katolicy. Miasto w tym okresie, mimo wielu ograniczeń, szybko się rozwijało. Potwierdzeniem tego była rosnąca liczba mieszkańców (1921 – 11.524 os, 1931 – 15.678, 1936 – 17.622). Zbudowano nowy dworzec kolejowy na miejscu zniszczonego w czasie I wojny, linię kolejki EKD, własną elektrownię, Miejskie Przedsiębiorstwo Asenizacyjne, które zajmowało się utrzymaniem czystości, zbudowano miejskie targowisko, rzeźnię miejską, zorganizowano opiekę społeczną i ambulatorium miejskie. W tym czasie funkcjonowało  wiele zakładów produkcyjnych, w tym Fabryka Tarcz i Wyrobów Szlifierskich, Zakłady Chemiczne „Grodzisk” (tzw. octownia), Grodziskie Zakłady Przemysłowe „Kobylański i Pawlikowski” (produkcja farb, kotłów, grzejników), Wytwórnia Przyrządów Elektrycznych „Bemar” S.A. (woltomierze, omomierze, itp.), Wytwórnia Masek Przeciwgazowych, Wytwórnia Wyrobów Tkackich „IWIS” (węże strażackie, sieci rybackie), Fabryka Wyrobów Metalowych „Sztancmet” i wiele innych. Istotnym wydarzeniem było   zbudowanie transatlantyckiej stacji radiotelegraficznej do połączeń z Ameryką. Rozbudowano Zakład Leczniczy, który mieścił się przy ul. Kilińskiego 8.

Istotne zmiany nastąpiły w oświacie i kulturze. Mimo wielkich problemów lokalowych, zostały otworzone 4 przedszkola, 5 szkół podstawowych, liceum i kilka szkół zawodowych.

W mieście powstały 2 kina. Jedno o nazwie „Venus” – naprzeciw dworca kolejowego, a drugie „LUX” przy ul. Kościuszki. Powstał teatr, który do 1939 roku miał 900 przedstawień (200 premier). Wydawano kilkanaście lokalnych gazet.

W Grodzisku intensywnie kwitło życie polityczne. Największe wpływy polityczne, po I wojnie, miała endecja, ale istniała Komunistyczna Partia Robotnicza  Polski i PPS. W radzie miejskiej najczęściej ścierały się poglądy KPRP i PPS. Grodzisk w tym okresie był jednym z miast województwa warszawskiego, zagrożonym komunizmem, gdzie działało 6 kół KPP. Lata 1929-1933 to okres kryzysu ekonomicznego, bezrobocia i tzw. marszy głodowych.

Silną stroną miasta było rzemiosło, co było spowodowane sprzyjającymi warunkami do jego rozwoju po I wojnie. W tym przypadku, nowy rząd Polski udzielił przez Skarb Państwa gwarancji  na kredyty udzielane rzemiosłu. Tym sposobem już w 1930 roku w Grodzisku było  zarejestrowanych 329 zakładów rzemieślniczych, 1934 – 381, 1936 – 489 (z niezarejestrowanymi 980).

Niestety, ale wiele daleko idących planów rozwojowych nie udało się zrealizować z powodu wybuchu II wojny. Były to mi. budowy nowych szkół, zakładów pracy, infrastruktury miejskiej i linii EKD dojeżdżającej do Żyrardowa i Mszczonowa

Reasumując, książka jest ciekawą lekturą dla wszystkich zainteresowanych historią naszego miasta i poszerzeniem wiedzy na ten temat. Książkę można było nabyć wraz z okazjonalnym wpisem, bezpośrednio przed lub po prezentacji.

 

Mirosław Bohdan